„True Beauty 5” – recenzja

Recenzja książki „True Beauty 5”.
Piąty tom „True Beauty” stanowi wyraźny punkt zwrotny w serii – nie tylko pod względem fabuły, lecz przede wszystkim emocji. Historia nabiera intensywności, a bohaterowie, którzy dotąd żyli w świecie młodzieńczych marzeń i niepewności, muszą zmierzyć się z realnymi dylematami dorosłości, odpowiedzialności i przyszłości.

To wydanie jest przede wszystkim o Jugyeong, której niełatwo przychodzi ten etap życiowy: presja związana z egzaminami, rozterki związane z własną tożsamością i mniej lub bardziej udane próby zdefiniowania siebie na nowo – już nie tylko poprzez makijaż, lecz także poprzez świadome wybory. Jej życie zaczyna się dzielić na role: pilnej uczennicy, uczestniczki kursów, a jednocześnie młodej kobiety uczącej się rozumieć, czym dla niej jest miłość. Szczególnie uwidacznia się to w momentach, kiedy mierzy się z podejmowaniem decyzji – zarówno tych edukacyjnych, jak i emocjonalnych. Twórczyni sagi daje jej jednak czas na oswojenie „nowego” i przystosowanie się. Prowadzi jej rozwój powoli i naturalnie, pokazując realistyczny obraz dorastania, mówienia o własnych uczuciach i potrzebach.

Fabuła koncentruje się na relacjach. Związek Jugyeong i Suho wchodzi w fazę napięcia – pełną niepewności, prób zbliżenia i przeszkód, które nieustannie stają im na drodze. Gdy Suho znika z życia bohaterki, pojawia się przestrzeń na refleksję nad kruchością więzi i tym, jak łatwo można utracić coś ważnego, jeśli zabraknie odwagi do szczerej rozmowy (co w dzisiejszych czasach jest bardzo wartościowym przekazem!). Życie uczuciowe bohaterki komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy coraz większe znaczenie zyskuje w jej oczach Seo-jun, dotąd pozostający w tle. Jego obecność i subtelność kontrastują z burzliwymi emocjami Jugyeong i Suho, a rodzące się między nim napięcie rozwija się powoli, lecz wyraźnie. Ten wątek wywoływał u mnie ciarki – cóż za emocje!

Autorka, podobnie jak poprzednio, porusza w tej części tematy związane z akceptacją własnego wyglądu (lub jej brakiem), oczekiwaniami wobec młodych ludzi i trudnościami w pogodzeniu własnych pragnień z wymaganiami otoczenia. Autorka nie moralizuje, lecz ukazuje zmagania bohaterów z perspektywy, w której liczy się autentyczność i stopniowe odkrywanie siebie.  Nie ocenia, a pozwala im we własnym tempie wysnuwać wnioski i uczyć się na błędach. Jugyeong nadal traktuje makijaż jako formę ekspresji, ale jednocześnie uczy się funkcjonować bez ukrywania się za nim, co wnosi do historii ważny głos o samoakceptacji. Juhu!

Zazwyczaj w recenzjach lubię przyczepić się do oprawy wizualnej – czy to do jakości wydania, czy do technicznych niedociągnięć. W przypadku całej serii „True Beauty” nie mam jednak żadnych zastrzeżeń. Od strony graficznej komiks utrzymuje wysoki poziom. Kreska pozostaje szczegółowa i ekspresyjna, a emocje oddane są z wyjątkową wrażliwością. W wielu momentach to ilustracje – mimika, gesty, światłocień czy symboliczne kadry – mówią więcej niż same dialogi, potęgując dramatyzm kluczowych scen. Nie znajdziemy tu ani problematycznej czcionki, ani zbyt delikatnej okładki. To bez wątpienia jedna z najbardziej dopracowanych i wizualnie zachwycających powieści graficznych, jakie miałam okazję poznać.

„True Beauty 5” nie jest jedynie kontynuacją – to pogłębienie historii. Wydarzenia prowadzą do zmian, niektóre relacje zostają zachwiane, a część z nich zaczyna rozwijać się na nowo. Zakończenie zostawia czytelnika z uczuciem niedosytu i przeczuciem, że najważniejsze konflikty emocjonalne dopiero nadejdą. To tom, który stawia pytania o dojrzałość, akceptację i miłość – zarówno do innych, jak i samego siebie. 
Pani Yaongyi – czekamy na więcej!

Klaudia Dydymska
(klaudia.dydymska@dlalejdis.pl)

Yaongyi, „True Beauty 5”, Wydawnictwo Jaguar, Warszawa, 2025.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat