Tysiąc odmian – do wyboru, do koloru

Domowe łódeczki ziemniaczane z aldamerem - przepis kulinarny.
Około 1000. Właśnie tyle istnieje odmian ziemniaka na całym świecie. Jest to efekt licznych krzyżowań i sztucznej selekcji. Natomiast w Polsce jest ich około 100.

Warto wiedzieć, że każda odmiana znacznie różni się od siebie i że właśnie od dokonania dobrego wyboru zależą losy naszego dania. Dlaczego? A to dlatego, że niezwykle ważna jest skłonność do rozgotowywania się, konsystencja, mączystość czy wilgotność. Ziemniaki podzielono na cztery typy kulinarne, jednak najczęściej spotykane są trzy z nich:

  • Typ A – zwany sałatkowym. Charakteryzuje się delikatną strukturą i zwięzłą konsystencją. Nie rozgotowuje się i bardzo łatwo się go kroi. Wręcz idealny do sałatek! (Np.: Vineta, Ditta, Denar)
  • Typ B – ogólnoużytkowe zwane też wszechstronnie użytkowe. Zwięzły miąższ, lekko wilgotny i mączysty, mają też małą skłonność do rozgotowywania. Do bezpośredniego spożycia – np. w drugim daniu, zupie. Przy końcu gotowania stają się kruche. Zdecydowanie pokochają je fani frytek – podczas smażenia są chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku. (Np.: Sante, Orlik, Irga)
  • Typ C – mączyste/sypkie. To odmiana, która ma największe skłonności do rozgotowywania się oraz zawiera najwięcej skrobi. Charakteryzują się jasnym miąższem. Idealne do babek, klusek, farszy czy kopytek. (Np. Ibis, Bryza, Gustaw)

Poznańskie pyry i śląskie kartofle
Polacy pokochali ziemniaki. Ze świecą szukać tego, kto jeszcze nigdy nie miał go w ustach. Statystyczny mieszkaniec nadwiślańskiego kraju zjada około 100 kg ziemniaków rocznie. Imponujący wynik, prawda? I o ile od Pomorza, poprzez Wielkopolskę, na Śląsku kończąc, jemy to samo warzywo, to w wielu domach ma ono zupełnie inne (czasem nawet niewyobrażalne) nazwy. I tak właśnie Łemkowie mówią o nim „kompera”, u górala zjemy „grula”, a w zachodnim Podhalu na naszym talerzu pojawi się „rzepa”. Ślązak zaserwuje nam kartofle, a Poznaniak pyry. Spotkać się można również z określeniem „perka” (dawniej od Peru, czyli miejsca pochodzenia). W gwarze lwowskiej występuje też „barabola” oraz „bulba”. Jeden ziemniak, a tyle określeń!

Kulinarne szaleństwa
A na koniec deser, czyli kulinarne aspekty ziemniaka. Z tego niepozornego warzywa powstać może wiele przeróżnych dań: kluski, kopytka, frytki, zupy - kremy, puree, placki ziemniaczane czy nawet chipsy. Powodów, dla których powinien gościć na naszym stole jest wiele. Począwszy od aspektów ekonomicznych (jest bardzo tanim warzywem), poprzez jego wszechstronne zastosowanie, na wartościach odżywczych kończąc.

– Ziemniaki, chociaż czasem owiane złą sławą ze względu na częste towarzystwo ciężkich i tuczących sosów, są tak naprawdę bardzo dobrym elementem diety. Są niskokaloryczne i bogate w witaminę C, beta-karoten, potas oraz fosfor. Za ich pomocą można przygotować wiele ciekawych dań i to niekoniecznie tradycyjnych. Wystarczy dodać kilka ciekawych składników, które podkreślą ich smak. Doskonale sprawdza się w tej roli inne warzywa, np. papryka, pieczarki, czosnek czy cebula. Warto sięgnąć również po ser żółty, który pod wpływem temperatury stworzy pyszną, serową pierzynkę – mówi Ewa Polińska, ekspert Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej MSM Mońki.

Ziemniak w zupie, drugim daniu, polany sosem czy też w sałatce – to zdecydowanie za mało dla tego wszechstronnego warzywa. Proponujemy zatem dwie szybkie przekąski, dzięki którym pokochasz go na nowo. Zasmakuj w pysznych łódeczkach czy też w gratin ziemniaczano - serowym!

Domowe łódeczki ziemniaczane z aldamerem

Składniki:

  • 1,5 kg ziemniaków
  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 200 gram sera Aldamer MSM Mońki
  • 200 ml kwaśnej śmietany
  • 1 pęczek szczypiorku

Wykonanie:

  1. Ziemniaki dokładnie umyć i ugotować w całości, prawie do miękkości. Boczek pokroić w paseczki, cebulę w kostkę i razem podsmażyć na patelni. Pod koniec smażenia dodać rozdrobniony czosnek.
  2. Wystudzone ziemniaki przekroić na pół, częściowo wydrążyć środki i nafaszerować wcześniej przygotowanym boczkiem wraz z cebulą. Tak przygotowane ziemniaki posypać startym serem żółtym i zapiec w piekarniku w temperaturze 180st.C w temperaturze przez około 20 minut.
  3. Po wyciągnięciu z piekarnika, na każdego ziemniaka położyć po łyżce śmietany i posypać posiekanym szczypiorkiem.

Smacznego!

Fot. MSM Mońki
Informacja prasowa














Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat