„Dobra dziewczyna. Morderstwa na Östermalmie” – recenzja

Recenzja książki „Dobra dziewczyna. Morderstwa na Östermalmie”.
Najwytworniejsza dzielnica Sztokholmu. Wspaniałe domy otoczone zielenią. Bajecznie bogaci ludzie. I brutalne morderstwo.

Wyobraź sobie, że wchodzisz do bloku, w którym mieszka twoja córki. Na klatce schodowej cisza. Masz wrażenie, że Twój głośny oddech spowoduje zaraz lawinę znikąd. Dręczące Cię myśli w ciemnościach nacierają z dwukrotną siłą. Pukasz raz. Cisza. Niepokój rośnie. Pukasz drugi raz. Znów cisza. Z lękiem otwierasz drzwi. Masz nadzieję, że ujrzysz tam swoją latorośl, która wyjdzie do Ciebie z kuchni i przepraszającym głosem powie: „Mamciu, zapomniałam zadzwonić, miałam tyle spraw do załatwienia”. Zamiast tego widzisz zmasakrowane, zastygłe w nienaturalnej pozycji ciało zanurzone w kałuży krwi…

Okrutne zabójstwo młodej dziewczyny ze znanej, zamożnej rodziny wstrząsnęło miastem. Cathrine Haldeman-Spegel umarła w swoim mieszkaniu, po otrzymaniu siedmiu ciętych ran nożem.  Jedyną poszlaką, która mogłaby doprowadzić do mordercy, jest wyraz „zdzira” napisany szminką na lustrze w łazience. Ale kto mógłby napisać takie obelgi, skoro zamordowana była taką „dobrą dziewczyną”?

Poszlak jest niewiele, a podejrzani okazują się wszyscy. Czy na śmierci dziewczyny mógł coś zyskać jej ojczym, którego jedynym dorobkiem życiowym okazuje się być zadłużona firma? Wykładowca, który zazdrościł uczennicy sukcesów?  A może to przyjaciółka obsesyjnie naśladująca życie zmarłej?

Rozwiązania zagadki morderstwa tytułowej bohaterki podejmuje się Axel Hake –  doświadczony policjant, entuzjasta wyścigów konnych, zazdrośnik, ekscentryk i ojciec małej Siri. Nieprzeciętna osobowość bohatera oraz determinacja w dążeniu do celu nie raz stają jego współpracownikom ością w gardle. Prowadzone przez niego śledztwo co chwilę zmienia swój bieg. Z czasem pojawiają się nowe dowody, fakty i kolejne zbrodnie, które wcale nie ułatwiają poszukiwań… Czy mimo wielu przeszkód i zawiłości sprawiedliwość zostanie wymierzona? Tego dowiecie się po przeczytaniu książki, która do ostatniej strony trzyma w napięciu.

Świetny kryminał, napisany barwnym i bogatym językiem, doskonale oddający klimat mrocznego, tajemniczego i nieodkrytego Sztokholmu.

Anna Kantorczyk
(anna.kantorczyk@dlalejdis.pl)

Lars Bill Lundholm, „Dobra dziewczynka. Morderstwo na Östermalmie”, wyd. Filia, Poznań, 2014 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat