„Ja nie mogę być modelką?!” – przekornie zapytała Dorota Wellman, przymierzając niezliczone kreacje do występów w Mieście Kobiet. Bo niby co z tego, że jest gruba (rozmiar 44), niska, ma krótkie włosy, zbyt dużą liczbę lat w dowodzie (55) i mało charakterystyczną jak na modowy świat twarz? Kocha stroje w równym stopniu, co każda kobieta, lubi je zmieniać, przeglądać się w lustrze i oceniać, które dobrze na niej leżą. Czy to nie kwalifikuje jej do zostania modelką? Oczywiście, że kwalifikuje. Dlatego Wellman, wspólnie z dwoma przyjaciółkami: Magdaleną Makarewicz i Ewą Rubasińską-Ianiro, które weszły w rolę stylistek, postanowiła przygotować poradnik modowy dla przeciętnej Polki, która nie jest idealna, a już na pewno nie wygląda jak dziewczyny na wybiegu.
Książka sytuuje się na pograniczu bogato ilustrowanego poradnika mody oraz działu modowego z kolorowego magazynu. Liczy sobie prawie dwieście pięćdziesiąt stron, na których znajdziemy historie z życia autorki, jej złote rady dotyczące prostszego i przyjemniejszego życia, kulinarne przepisy, wiele kadrów z planu nagraniowego do Dzień Dobry TVN i innych programów tej stacji, zdjęcia modowe wykonane przez Krzysztofa Wellmana, a także elementy, na których miłośniczkom mody zależy najbardziej, czyli opisy: co, gdzie, jak i za ile. Na samym zaś końcu czeka pewien bonus, czyli krawiecki schemat małej czarnej, czerwonej, niebieskiej... czy jaki kolor sobie wymarzymy, którą łatwo i tanio możemy przygotować same i to we własnych domach. Wellman i jej przyjaciółkom zależało bowiem, byśmy my – przeciętne Polki – nie bały się ubrań, łączenia kolorów i przyznawania, że chcemy być piękne, eleganckie, a przy tym modne. Bo moda jest dla każdego – tak brzmi motto „Ja nie mogę być modelką?!”.
Rzeczą, która urzekła mnie w książce najbardziej, jest jej wielokolorowość. Szczególnie teraz, późną jesienią, gdy za oknem albo szaro, albo tak ciemno, że owej szarości nie da się już dostrzec, otworzenie lektury i przejrzenie zaledwie kilku stron pobudza do życia, wprawia w optymizm i przenosi psychicznie na rozległą wiosenną łąkę. Która dziewczyna bowiem nie lubi różu, niebieskiego, żółtego, fioletowego... w zasadzie wszystkich możliwych kolorów? I to użytych sprawnie, a nie byle jak, infantylnie czy „na czuja”.
W książce nic nie jest przypadkowe, każdy cytat ma swoje określone miejsce i pełni konkretną funkcję. Te ostatnie są o tyle ważne, że poza sferą modową, poradnik jest także w dużej mierze motywacyjny. Pomaga patrzeć na siebie przychylniej i myśleć o sobie łagodniej, przede wszystkim zaś przyznawać, że każda z nas jest piękna, bez względu na wiek, wzrost, wagę czy kolor włosów. Jeśli zrozumiemy i zapamiętamy to teraz, reszta życia będzie dla nas ekscytującym wyzwaniem, a każdy problem wyda się błahostką. Siła tkwi w kobietach!
Olga Kublik
(olga.kublik@dlalejdis.pl)
Dorota Wellman, „Ja nie mogę być modelką?!”, Pascal, Bielsko-Biała 2014
Komentarze