„Jak Grinch stracił święta!” – recenzja

Recenzja książki „Jak Grinch stracił święta!”
Czy ktoś, kto nie lubi świąt, może je stracić?

Nie wiem, czy na świecie uchował się ktoś, kto nie zna Grincha. Ten charakterystyczny, zielony stworek stał się jednym z bardziej komercyjnych, ale i rozpoznawalnych elementów świąt podobnie jak Kevin czy piosenka „Last Christmas” wylansowana przez zespół Wham.

Warto dodać, że postać Grincha stworzył Theodor Seuss Geisel w 1958 roku. Książka „Jak Grinch skradł święta” od razu stała się hitem, a na kanwie tej historii powstało mnóstwo filmów i animacji o zrzędliwym stworze, który nienawidził świąt i starał się je obrzydzić  ludziom.

Od pierwszego wydania Grincha minęło już ponad 60 lat, więc Dr. Seuss Enterprises, organizacja zajmująca się opieką nad spuścizną pisarza, wraz z wydawnictwem Random House Children’s Books postanowiły wydać książkę „Jak Grinch stracił święta!”. Dyrektorka generalna Dr. Seuss Enterprises w jednej z wypowiedzi stwierdziła, że: „Jak Grinch skradł święta” to jedna z najbardziej uwielbianych książeczek wszech czasów. Dodanie do tego dziedzictwa kontynuacji to proces, który starannie rozważaliśmy. Uwielbiamy to, co stworzył zarówno autor, jak i ilustrator. Czujemy, że będzie to kolejny podnoszący na duchu kawałek literatury”. Czy tak rzeczywiście jest?

Akcja książki „Jak Grinch stracił święta!” toczy się rok po wydarzeniach znanych z oryginalnej powieści. Grinch, już całkiem odmieniony, chce udowodnić wszystkim, że uwielbia święta, kocha je obchodzić i potrafi docenić ich niepowtarzalny klimat. Okazuje się, że w Ktosiowie organizowany jest konkurs na najbardziej świąteczną choinkę. Grinch stwierdza, że konkurs jest idealnym momentem, aby udowodnić mieszkańcom Ktosiowa swoją  niesamowitą przemianę, więc postanawia wziąć w nim udział. Udaje się zatem do lasu, aby znaleźć największą i najbardziej spektakularną choinkę, a kiedy już mu się to udaje, wraca, aby ją ozdobić. Stworek jest tak pochłonięty ubieraniem swojego drzewka, że nie zauważa małej Ktosinki, która przychodzi poprosić go o pomoc. No właśnie – czy w święta najważniejsze jest wygrywanie? Czy Grinch zrozumie swój błąd? Czy konkurs popsuje świąteczną atmosferę? Tego dowiecie się z książki!

„Jak Grinch stracił święta!” to wspaniała kontynuacja bestsellera, która bawi i uczy. Tekst jest napisany w formie przystępnej rymowanki, co sprawia, że łatwo i przyjemnie się go czyta. Uroku książeczce dodają oczywiście charakterystyczne ilustracje z zielonym stworkiem. Książeczka fantastycznie wprowadza w świąteczny klimat oczekiwania, może być też przyczynkiem dyskusji z dzieckiem na temat tego, co w świętach najważniejsze. Polecam z całego serca!

Anna Stasiuk
(anna.stasiuk@dlalejdis.pl)

Dr. Seuss, „Jak Grinch stracił święta!”, Kropka, Warszawa, 2024.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat