Pani Karoliny Ferenstein – Kraśko chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Mimo że w świecie show biznesu pojawia się niemal od dekady, to wiele osób usłyszało o niej dopiero przy okazji jej udziału w programie Agent Gwiazdy 3. Jest nie tylko małżonką znanego dziennikarza Piotra Kraśki, ale także matką trójki dzieci, właścicielką agencji public relations oraz pasjonatką jeździectwa.
Na łamach swojej książki „Konie. Pasja od pokoleń”, która niedawno miała premierę, dzieli się z czytelnikami czymś najcenniejszym – swoją pasją, która w rodzinie Ferensteinów przechodzi z pokolenia na pokolenie. Ta niezwykle interesująca pozycja zawiera w sobie wszystko, co każdy (nawet amator) o koniach powinien wiedzieć. Lektura została podzielona na dziewięć tematycznych rozdziałów związanych z końmi i jeździectwem. Dowiemy się z nich m.in. dlaczego warto uprawiać tę dyscyplinę sportu, jak zacząć swoją przygodę z jeździectwem, jak wyglądają pierwsze lekcje jazdy konnej i co każdy sportowiec powinien mieć na sobie, aby wyglądać elegancko i czuć się bezpiecznie. Lekturę zwieńcza słownik jeździecki, w którym zostały wyjaśnione przeróżne terminy, których używała autorka.
„Konie. Pasja od pokoleń” nie jest zwykłym poradnikiem jeździeckim o tym, jak poprawić dosiad albo czym jest anglezowanie. To przede wszystkim książka o rodzinie, dla której konie stały się pasją i jednym ze sposobów na życie.
Gałkowo – gdzie wszystko się od koni zaczyna i na koniach kończy – to przepiękna, mała wioska przy trasie z Mrągowa do Rucianego – Nidy. Mimo że dzisiaj stadnina Ferensteinów jest bardzo znana, to zanim zyskała renomę minęło sporo czasu. Wszystko, jak wspomina pani Karolina, zaczęło się od jej dziadka Ludwika, który był ostatnim w polskiej historii pokoleniem żołnierzy walczących konno. To właśnie ten człowiek zaszczepił w swojej wnuczce miłość do tych czworonożnych stworzeń. Zdeterminowana i zakochana w koniach Karolina założyła Katedrę Hodowli Koni na SGGW; pisała też o nich książki. Razem z rodzicami postanowiła sprzedać wszystko, co miała, aby kupić małe gospodarstwo na Mazurach, gdzie założyła stadninę. Początkowo był to dość kameralny biznes; dziś, dzięki determinacji rodziny, to jedno z najważniejszych miejsc na jeździeckiej mapie Polski.
„Konie. Pasja od pokoleń” to bogate vademecum nie tylko dla wszystkich adeptów tego sportu, ale także dla doświadczonych zawodników, którzy mają ochotę zażyć chwilki relaksu przy przyjemnej lekturze. Ja, choć nigdy nie interesowałam się jeździectwem, książkę przeczytałam z ogromną przyjemnością. Takiej pasji nie da się podrobić!
Anna Stasiuk
(anna.stasiuk@dlalejdis.pl)
Karolina Ferenstein – Kraśko, „Konie. Pasja od pokoleń”, wyd. Pascal, Bielsko – Biała, 2018 r.
Komentarze