„Królowa cukru” - recenzja

Recenzja książki „Królowa cukru”.
Spodziewała się, że otrzyma w spadku nieruchomości albo pieniądze. Ojciec zapisał jej jednak podupadającą plantację trzciny cukrowej.

Przyzwyczajona do życia w wielkim mieście Charley Bordelon staje się niespodziewanie właścicielką zaniedbanej plantacji trzciny cukrowej w Luizjanie. „Nawet dla niewprawnego oka Charley było jasne, że nikt nie doglądał tej plantacji od miesięcy. Gdzie starannie wyrównane skiby i bujna trzcina sięgająca do ramion? Gdzie żyzna gleba, czarna i wilgotna jak mielona kawa?” Kobieta stawia jednak wszystko na jedną kartę i przeprowadza się wraz z 11-letnią córką na Południe Ameryki, do domu babci. Mimo że jej spadek nie rokuje raczej nadziei na zyski, pochłania wszystkie jej oszczędności, a problemy piętrzą się w nieskończoność, uparta Charley decyduje się dołożyć wszelkich starań, aby tylko utrzymać dziedzictwo, które w testamencie zapisał jej ojciec. Kłopoty związane z prowadzeniem wielkiego gospodarstwa, brakiem zabezpieczenia finansowego, rąk do pracy, sprzętu, nieprzyjazną aurą, to nie jedyne trudności, jakie czekają na główną bohaterkę po przeprowadzce. Do tego dochodzi trudna sytuacja rodzinna, pojawienie się brata, z którym przez wiele lat nie utrzymywała kontaktu, wyzwanie bycia matką dorastającego dziecka, zawirowania uczuciowe oraz uprzedzenia rasowe, których nie brakuje w Ameryce. Czarnoskóra Charley musi radzić więc sobie także z zaściankową mentalnością mieszkańców Luizjany i konkurować z białymi plantatorami trzciny cukrowej. Czy uda jej się przetrwać trudne doświadczenia i uratować słodko-gorzkie gospodarstwo?

„Królowa cukru” autorstwa Natalie Baszile to oryginalna, ciekawa, poruszająca, pełna emocji opowieść, która na długo zostaje w pamięci. Ta wyjątkowa, nietuzinkowa i pełna autentyzmu historia o blaskach i cieniach codzienności bohaterów porywa, pobudza do refleksji, pozostawia czytelnika z wieloma obrazami w głowie. Jedyne w swoim rodzaju pióro autorki, niezwykły klimat amerykańskiej prowincji, tajniki uprawy trzciny cukrowej i zarządzania ogromnym areałem ziemskim, gwarantują tym, którzy sięgną po utwór Natalie Baszile, niepospolitą lekturę. Barwne i wyraziste charaktery, zaskakujące zwroty akcji, piękne opisy przyrody, uniwersalne tematy poruszane w książce to tylko niektóre z atutów tej trafiającej do serca powieści. Kto lubi książki z wątkami historycznymi i obyczajowymi, o człowieku, jego cechach i wyborach, paletą emocji, historie osadzone w scenerii amerykańskiej prowincji, nie powinien być rozczarowany po lekturze publikacji Wydawnictwa Literackiego. „Królowa cukru” to powieść godna uwagi, a zarazem utwór, który z pewnością zmieni wasze postrzeganie pojęcia trzcina cukrowa. Polecam.

Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)

Natalie Baszile: „Królowa cukru”, Wydawnictwo Literackie, Kraków, 2018



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat