Życie bez miłości jest niczym. Sprawia, że człowiek jałowieje, a bujne krajobrazy duszy zamieniają się w pustynię samotności. Jednak nie można obdarzyć nikogo tym uczuciem, jeżeli nie pokocha się samego siebie i nie zaakceptuje własnych ułomności. Taki los spotkał Petera von Becka – kolejnego z rodu, który w przeciwieństwie do swojego brata był wyrachowanym i rasowym dziwkarzem. Nie wiedział, że jego zachowanie doprowadzi do tragedii. I to akurat tej osoby, która jako jedyna w tym splugawionym wojną świecie, naprawdę go kochała.
„Piętno von Becków” to powieść, która opowiada o potomkach polskiej nauczycielki Marii i Wernera von Becka – oficera SS. Byłam bardzo ciekawa w jaki sposób autorka poradzi sobie z ukształtowaniem dalszych losów rodziny znanych nam z pierwszej części. Po przeczytaniu z całą pewnością mogę stwierdzić, że zrobiła to znakomicie. Joanna Jax perfekcyjne dopracowała całą fabułę i z ogromną dbałością o szczegóły przedstawiła skomplikowane relacje rodzinne. Powoli, operując dwoma planami czasowymi, odsłania przed czytelnikiem kolejne tajemnice i intrygi prowadzące do zaskakującego zakończenia. Do pełnej napięcia fabuły wprowadziła nowe, barwne postacie m.in. Dawida Halperna – potomka żydowskich jubilerów czy cynicznego poszukiwacza skarbów III Rzeszy - Toma Andersa. Autorka palmę pierwszeństwa w całej powieści powierzyła Julii Kunis – prawnuczce Wernera, która postanowiła zbadać dzieje własnej rodziny, mimowolnie wikłając się w niebezpieczną grę. Pikanterii całej historii dodają liczne sceny erotyczne napisane z ogromnym smakiem i wyrafinowaniem. Jedyne czego nie mogę przeboleć to rozwiązłość Julii. Na początku bohaterka wydała mi się nieugiętą, ale ciepłą dziewczyną z zasadami, a okazała się zwykłą kokietką nieumiejącą zapanować nad swoim pożądaniem.
Książka nie jest jednak tylko porywającą historią o miłości, ale też wstrząsającą opowieścią o okrucieństwach wojny. Autorka wspaniale odtworzyła atmosferę grozy i niepokoju panującą podczas wojny, a w jej centrum umieściła bohaterów podobnych do nas, z którymi w jakiś stopniu możemy się identyfikować.
„Pietno von Becków” to powieść od której nie można się oderwać. Czytelnik przez cały czas jest trzymany w napięciu począwszy od pierwszej strony. Po przeczytaniu pozostaje ogromny żal, że książka już się skończyła; że należy rozstać się z bohaterami. A następnego dnia powrócić do rzeczywistości, iść do pracy i zarabiać pieniądze.
Powieść Joanny Jax jest jak droga. Jeżeli raz na nią wejdziesz, nie chcesz już stąpać po żadnej innej. Polecam ją wszystkim. To jaśniejąca perła wśród literackich nowości.
Anna Kantorczyk
(anna.kantorczyk@dlalejdis.pl)
Joanna Jax, „Piętno von Becków”, wyd. Videograf, Chorzów, 2016 r.
Komentarze