„Podróżuj w czasie” – recenzja

Recenzja książki „Podróżuj w czasie”.
Świetna lekcja historii!

Odnoszę czasem wrażenie, że jako ludzkość mamy już absolutnie wszystko. Latamy w kosmos, podbijamy inne planety, potrafimy przeszczepiać organy i zmieniać bieg rzek. Mamy sztuczną inteligencję, która generuje nam odpowiedzi na pytania w czasie rzeczywistym; mamy nawet aplikację, która zadzwoni do naszych bliskich, kiedy my nie mamy czasu. Czasu cofnąć jednak nie potrafimy i pewne zagadki z przeszłości już na zawsze będą pływały po mętnym oceanie domysłów i wątpliwości.

Jest na szczęście coś, co ma nieograniczone wręcz możliwości i może zaprowadzić nas tam, gdzie chcemy. Tym czymś jest nasza wyobraźnia, która za pomocą tej niepozornej książeczki, pozwoli nam… odwiedzić minione epoki. Francuski bloger i historyk – Julian Hervieux – zaprasza dzieci do zabawy… wehikułem czasu. Wyobraźcie sobie, że w waszym salonie pojawia się ni stąd, ni zowąd mężczyzna ubrany w strój wskazujący na którąś z minionych epok. Co więcej, jegomość jest świadom swojej pomyłki i za wszelką cenę chce wrócić do domu. Aby misja zakończyła się powodzeniem, mężczyzna potrzebuje pomocy czytelnika, który musi rozwiązać zagadki historyczne związane z postaciami z różnych epok.

Aby wyruszyć w podróż, oprócz książki musimy posiadać… zegarek. Aktualna godzina wskaże nam bowiem, jaką epokę odwiedzimy najpierw. Gdy czytelnik przeniesie się do wskazanego przez tarczę w książce miejsca, będzie musiał nie tylko zdobyć informacje o epoce i postaci ją zamieszkującej, ale też odszukać przedmioty i rozwiązać zagadki. Po odwiedzeniu 20 postaci i powrocie do teraźniejszości, można sprawdzić odpowiedzi i przekonać się, czy podróżnikowi uda się wrócić do domu.

Ja i moje dziecko, swoją podróż rozpoczęliśmy od Jana Gutenberga i jego warsztatu. Podczas swoich wypraw spotkaliśmy się m.in. z Leonardem da Vinci, Peryklesem, Kleopatrą, Marią Antoniną, Napoleonem Bonaparte, Molierem, Ludwikiem XIV, Ludwikiem Pasteurem czy Neilem Armstrongiem.

Każdy dział poświęcony danej postaci wygląda bardzo podobnie. Na początku znajdują się informacje o bohaterze danej epoki, o miejscu, w którym żyła postać, a dopiero później umieszczone zostały różne zagadki, nad którymi możemy pogłówkować.

Książka bardzo mnie zainteresowała, bo nieustannie była pokazywana w mediach społecznościowych, najczęściej przez nauczycieli i rodziców, więc bardzo chciałam mieć swój egzemplarz, aby móc zweryfikować krążące o niej opinie. Nie powiedziałabym, że ta książka jest rewolucyjna, bo takich interksiążek jest całkiem sporo, ale z pewnością to lektura nietuzinkowa, pięknie wydana, sprawiająca radość młodemu odkrywcy. Ja jestem nią zauroczona i mam nadzieję, że trafi ona do jak największej liczby młodych odkrywców. Uważam, że książka świetnie przybliża postacie, które miały ogromny wpływ na dzieje świata. Kto wie, może któraś z waszych pociech znajdzie w nich inspirację?

Anna Stasiuk
(anna.stasiuk@dlalejdis.pl)

Julian Hervieux, „Podróżuj w czasie”, Wydawnictwo Kropka, Warszawa, 2025.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat