„30 sekund” – recenzja

Recenzja książki „30 sekund”.
Dramatyczne wspomnienia kobiet, dla których własne ciało okazało się być więzieniem, z którego nie ma wyjścia…

Maria to kobieta, która jako nastolatka została boleśnie doświadczona przez los. Jej pierwszy raz, który przeżyła w wieku trzynastu lat nie pozostał bez wpływu na jej późniejsze życie. Zrobiła to pod wpływem impulsu, jako dowód miłości do swojego chłopaka, a później pojawił się żal oraz obrzydzenie do samej siebie i swojego ciała. Wszystko trwało trzydzieści sekund – tak niewiele, lecz ta krótka chwila zburzyła cały jej spokój wewnętrzny. Od tego momentu nie marzyła o niczym innym, jak pozostaniu w samotności. Pragnęła ponownie być dzieckiem i żyć beztrosko. Myśl o tym co się wydarzyło stała się dla niej obsesją, z którą nie potrafiła sobie poradzić.

Nie będę pisać, że książka Sylwii Kubryńskiej to lektura łatwa, lekka i przyjemna, bo byłoby to niezgodne z prawdą. Jest to jednak bardzo wartościowa publikacja, która otwiera oczy na wiele istotnych problemów społecznych. Porusza temat aborcji, która jest ostatnio tak bardzo negowana, a zazwyczaj nie jest wynikiem zachcianki, lecz potrzeby wynikającej z tragicznej sytuacji, która dotknęła kobietę. W przypadkach kiedy rozważa ona taką ewentualność ciąża jest najczęściej wynikiem gwałtu, zagraża życiu dziecka czy też matki. Kobieta jest właścicielką ciała, o którym nie może tak naprawdę samodzielnie decydować. „Kobieta jest wartością bez ciała, a jednocześnie, paradoksalnie, jej wartość określa ciało”.

Oprócz sytuacji Marii, w książce możemy odnaleźć także listy innych kobiet, które zdecydowały się opowiedzieć innym swoją historię. Są one pewną formą przestrogi. W powieści znajduje się również historia mężczyzny, który poprzez swoje zachowanie odbierał kobietom możliwość decydowania o swoim ciele. Autorka pisze językiem niezwykle dosadnym. Zawsze idealnie trafia w sedno problemu. Bohaterowie są niezwykle wyraziści i autentyczni. Choć są to postacie fikcyjne, historie przedstawione w książce są prawdziwe. Lektura przyprawia o dreszcze i skłania do refleksji. Na co dzień nie zastanawiamy się nad tym, z jakimi problemami muszą borykać się kobiety w naszym kraju, bo nas to nie dotyczy. Ta książka zmusza jednak do zatrzymania się na chwilę i zastanowienia się nad trudnym losem kobiet. Na pewno na długo pozostanie ona w mojej pamięci.

Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)

Sylwia Kubryńska, „30 sekund”, Poznań, Wydawnictwo Czwarta Strona, 2017 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat