„Amerykanka we Włoszech” – recenzja

Recenzja książki „Amerykanka we Włoszech”.
Historia o miłości, dojrzewaniu, różnicach kulturowych i połączeniu dwóch odmiennych światów we włoskim otoczeniu.

Główna bohaterka, Frida, ma 16 lat, gdy przyjeżdża do włoskiej rodziny, z którą ma spędzić rok, ucząc się języka i poznając Włochy. Zatoka Neapolitańska stanie się dla niej ważnym miejscem. Opowieść ta już od pierwszych stron pozwala nam przenieść się do miejsca pełnego słońca i włoskich smaków. Spotkamy się tutaj ze zwykłą codziennością włoskiego życia, a obserwujemy ją  z perspektywy Fridy – dziewczyny z Ameryki, która stara się jak najlepiej zrozumieć ten kraj, który tymczasowo stał się jej domem. Autorka pokazuje nam postać włoskiej „mammy Anity”, której włoski temperament przenika przez karty powieści. Nie będzie to przewodnik turystyczny. Włochy poznamy poprzez zwykłe rozmowy przy stole, rodzinne problemy, tradycje i namiętności. Ta książka niejednokrotnie was rozbawi i wzruszy.

Trzeba zaznaczyć, że nie jest to lekka opowieść o życiu. Losy bohaterów są pełne emocji, trudnych wyborów, smutków i decyzji, które muszą podejmować. Wszystkie przedstawione sytuacje pokazują drogę do uwolnienia się od problemów, a także trudności w poszukiwaniu siebie i swojego miejsca na świecie. Autorka w niezwykły sposób stworzyła zmysłową historię, gdzie jest pełno kontrastów i emocji. Zachowała jednak pewną intymność poprzez opowiedzenie tej historii oczami nastoletniej bohaterki Fridy.

Dla Fridy kluczową lekcją będzie spotkanie z Raffaelem – chłopakiem z zupełnie innego świata. Ich relacja nie będzie należała do najłatwiejszych. Historia ta nie jest jak opowieści o wielkiej miłości ze szczęśliwym zakończeniem. Jest to miłość, która dojrzewa, rani i zostawia ślad. Autorka pokazuje nam, że każda przygoda, nawet ta najmniejsza, może zmienić nasz sposób patrzenia na świat, a także na ludzi, których spotykamy. Wszystkie emocje, które towarzyszą bohaterom, możemy poczuć na własnej skórze. Tak, ta powieść działa na nasze zmysły.

„Amerykanka we Włoszech” to historia miłości, ale także opowieść o tym, jak połączyć dwa odmienne światy, a także jak pogodzić rozum z sercem. Nie jest to przesłodzony romans, a historia, która oferuje czytelnikowi prawdę o dorastaniu, namiętności oraz bólu pożegnania, który czasem jest potrzebny do tego, aby naprawdę się odnaleźć. Strona po stronie możemy smakować tę powieść. To doskonały wybór dla miłośników literatury pięknej i młodzieżowej.

Ewelina Makoś

Heddi Goodrich, „Amerykanka we Włoszech”, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań, 2025.




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat