Choć powoli się to zmienia, coaching budzi w Polsce skrajne emocje. Osoby zajmujące się nim zawodowo bądź korzystające z coachingu, np. w celu rozwoju kariery, oceniają tę formę wsparcia pozytywnie. Jednakże nadal wielu osobom coaching kojarzy się z aforyzmami rodem z powieści Paula Coelho i wyciąganiem pieniędzy od naiwniaków w procesach pseudosamorozwojowych. Chociaż taki stan rzeczy nie jest winą rzetelnych, profesjonalnych coachów, obrywają również oni. Problem skażonego środowiska coachingowego w Polsce jest zresztą na tyle poważny i znany, że napisał o nim nawet Maciej Bennewicz, autor książki „Coaching. Złote zasady”. I to na okładce!
Podręcznik do coachingu Bennewicza skierowany jest zarówno do osób, które planują zostać coachami (pomaga m.in. w wyborze rzetelnej szkoły), jak i do osób rozważających skorzystanie z coachingu (tutaj służy przede wszystkim wyborowi profesjonalisty i uniknięciu nawiązania współpracy z pseudocoachingowym oszustem). Od siebie dodam jeszcze jedną grupę – ludzi, którzy dopiero szukają ścieżki zawodowej dla siebie. Wiedzą, że chcą pracować z ludźmi i przekazywać im wiedzę, ale jeszcze nie mają pomysłu, jak i na jakich warunkach. Dzięki łącznej lekturze książek „Coaching. Złote zasady” i „Mentoring. Złote zasady” można odpowiedzieć sobie na pytanie: która rola jest dla mnie? A jeżeli żadna, w książce o mentoringu znajdziesz ciekawe alternatywy.
„Coaching. Złote zasady” stanowi świetne wprowadzenie do zagadnienia coachingu, w tym roli zawodowej coacha czy też relacji łączącej coacha i coachee. Opowiada zarówno o absolutnych podstawach, takich jak definicja i charakterystyka coachingu, jak i o kwestiach pogłębionych: rodzajach coachingu, zasadach i zasobach, modelu pracy. Nie zabrakło miejsca dla tematów związanych z rzetelnością i odpowiedzialnością – certyfikacji, akredytacji, superwizji. To bardzo ważne aspekty, często odróżniające profesjonalnego, uczciwego coacha od pseudocoacha rodem z TikToka.
Jeżeli należysz do tych odbiorców, którzy dopiero rozważają zostanie coachem, książka „Coaching. Złote zasady” da Ci przejrzysty wgląd w to, jak będzie wyglądała Twoja praca, jeśli faktycznie zajmiesz się coachingiem. Bennewicz opowiada o sesjach składających się na proces coachingowy, m.in. ich czasie, strukturze czy układzie, a także o kontrakcie między coachem a coachee, celach i efektach. Autor podszedł do tematu kompleksowo. Mam wrażenie, że jakiekolwiek pytanie mogłabyś chcieć zadać w zakresie coachingu, odpowiedź na nie znajdziesz w tej książce.
Wartościowym rozwiązaniem w książce „Coaching. Złote zasady” jest pozostawienie pustego miejsca na notatki przy dużej części zagadnień. Jeżeli szukasz coacha, możesz tutaj – na podstawie wskazówek uzyskanych w czasie lektury – doprecyzowywać kwestie, na których zależy Ci najbardziej w procesie rozwoju. W końcu ma to być proces dopasowany do Ciebie i Twoich potrzeb. Z kolei jeśli chcesz zostać coachem, możesz w trakcie czytania zaznaczać obszary, nad którymi wypadałoby popracować, aby służyć przyszłym podopiecznym jak najlepszą pomocą.
PS Jeśli podjęłaś już decyzję o zostaniu coachem, koniecznie zobacz recenzję książki komplementarnej wobec tu zrecenzowanej – „Coaching. Zestaw narzędzi”. Dzięki sięgnięciu po obie pozycje nie będziesz musiała zaczynać od zera i wymyślać własnych ćwiczeń.
Olga Kublik
Maciej Bennewicz, „Coaching. Złote zasady”, Onepress, Gliwice, 2018.
Komentarze