Akcja powieści rozpoczyna się w czerwcu 1929 roku na skrzyżowaniu ulic Świętojańskiej i 10 Lutego. Śledzimy losy trzech postaci, których drogi, choć z pozoru odległe, nieustannie się przecinają. Łucja, młoda pracownica urzędu pocztowego, próbuje odnaleźć niezależność w świecie rządzonym przez mężczyzn. Adam Grabski, stawiający pierwsze kroki dziennikarz, szuka tematu, który otworzy mu drzwi do ogromnej kariery. Nad nimi krąży postać Krzysztofa Wilczyńskiego – poturbowanego przez życie weterana wojny z bolszewikami, który w gdyńskiej rzeczywistości odnajduje zatrudnienie przy nielegalnym przerzucie towarów przez granicę z Wolnym Miastem Gdańskiem i Rzeszą. W tle ich codziennych zmagań przetaczają się wielkie kryzysy makroekonomiczne, narodziny kina mówionego, sukcesy Żwirki i Wigury oraz widmo brutalnej ideologii przejmującej władzę w sąsiednim Gdańsku.
Warstwa fabularna stanowi jednak zaledwie szkielet, na którym autor rozpina znacznie głębszą opowieść. Opis samych wydarzeń zajmuje optymalną część tekstu, ustępując miejsca wnikliwej analizie nastroju epoki. Największym atutem książki staje się samo miasto. Gdynia w ujęciu Piedziewicza nie jest jedynie tłem, ale pełnoprawnym, żywym organizmem. Pisarz z dbałością rekonstruuje topografie dawnej wsi, która w niesamowitym tempie przeobraża się w okno na świat II Rzeczypospolitej. Przedstawienie afery związanej z budową gmachu głównego poczty czy odniesienia do autentycznych publikacji z epoki dowodzą rzetelnego przygotowania historycznego. Styl autora charakteryzuje się rzadko spotykaną dziś elegancją. Język opowieści bywa celowo oszczędny, momentami surowy, a jednocześnie niesie w sobie ogromny ładunek nostalgii. Piedziewicz chętnie sięga po metafory i archaizacje, które idealnie pasują do klimatu dwudziestolecia międzywojennego. To specyficzna konstrukcja sprawia, że tekst czyta się niespiesznie. Każde zdanie buduje atmosferę wyczekiwania na nadchodzący, nieuchronny koniec pewnego świata. Pisarz doskonale bawi się konwencją powieści sensacyjnej, wprowadzając wątki kryminalne i szpiegowskie, jednak nigdy nie pozwala, aby tania sensacja zdominowała psychologiczny porter bohaterów. Postacie są wielowymiarowe, pełne wewnętrznych sprzeczności i rozczarowań, przez co stają się niezwykle autentyczne.
„Dżoker. Sensacyjna opowieść o Gdyni” to pozycja obowiązkowa dla miłośników historii Wybrzeża, ale i dla każdego, kto ceni w literaturze piękny styl i nieszablonowe podejście do powieści historycznej. Książka nie pozwala o sobie zapomnieć na długo po odłożeniu jej na półkę, zmuszając do refleksji nad tym, jak mocno przypadek i wielka polityka decydują o naszym życiu.
Milena Marek
Michał Piedziewicz, „Dżoker. Sensacyjna opowieść o Gdyni. Wydanie ilustrowane”, Wydawnictwo MG, Warszawa, 2026.
Komentarze