„Głowa do góry, Matyldo!” – recenzja

Recenzja książki „Głowa do góry, Matyldo!”.
Jak zaakceptować swoje niedoskonałości w wieku trzynastu lat i nie dać się światu.

Matylda ma lewą nogę krótszą od prawej o 5 cm i jak na zaledwie 13-latkę całkiem sporo już przeżyła. Mimo trudności dziewczynka się nie załamuje i stara się iść przez życie z głową uniesioną do góry, jak mówi tytuł, chociaż nie zawsze będzie to łatwe.

„Głowa do góry, Matyldo!” to przyjemna, momentami wzruszająca opowieść o stracie rodzica, ale także o samoakceptacji. Idealna na czas dojrzewania, gdy dużo się zmienia, a opinia rówieśników jest bardzo ważna.

Po tragicznych zdarzeniach Matylda wraz z mamą rozpoczynają nowe życie, przenosząc się na wieś. Obie bohaterki czeka dużo zmian: nowe znajomości, zupełnie inne otoczenie, zwyczaje i wyzwania. Czytelnik razem z Matyldą będzie przeżywać żałobę, pierwsze zauroczenie, nawiąże nowe przyjaźnie, zmierzy się z trudnymi relacjami z rówieśnikami oraz spróbuje odnaleźć się w sytuacji, kiedy rodzic ma nowego partnera. Będzie się działo!

Czy normalność zaczyna już być niemodna? To pytanie pada w książce w odniesieniu do problemu samoakceptacji. Ja podczas lektury zadawałam sobie pytanie, czy takie „normalne” książki są już niemodne? Książka niesie ze sobą dużo wartości i porusza trudne tematy, więc mam nadzieję, że nie.

„Głowa do góry, Matyldo!” nie jest nowością wydawniczą, jest to nowe i odświeżone wydanie ze wspaniałą okładką. Istnieje zatem szansa, że ta historia, tak jak bohaterki, otrzyma nowe życie. Oby.

Momentami zastanawiałam się, czy taka ilość trudnych tematów nie przytłoczy dziecięcego czytelnika. Są one przedstawione w większości w dość lekki i przystępny sposób, ale może właśnie zbyt lekki i zbyt pobieżny, by mieć siłę oddziaływania?

Mimo nieustannych przeciwieństw losu jest to jednak opowieść niezwykle optymistyczna. Jeśli poszukujecie dla swojego dziecka wartościowej powieści, trafiliście pod dobry adres. Książka napisana jest w sposób przystępny, tak by dotrzeć do młodszych nastolatków. Trafne ilustracje Agnieszki Antoniewicz urozmaicą lekturę i nadadzą jej charakteru. Polecam!

Emilia Ogrodzińska

Anna Stryjewska, „Głowa do góry, Matyldo!”, Skarpa Warszawska, Warszawa, 2025.




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat