Marzena Rogalska stworzyła grupę ludzi nietuzinkowych, których łączy prawdziwa przyjaźń, a czasem także miłość. Zrobiła to w tak plastyczny sposób, że przeszłość innych osób chwilowo nie jest potrzebna.
Tym razem to Agata Radomska będzie się znajdować w centrum wydarzeń. To ona po traumatycznych wydarzeniach wraca do firmy, która za chwilę będzie istotnym graczem w branży. Cały jej zawodowy zespół to grono niezwykłych osób, których umiejętności będą niezbędne w czasie problemów. Jednak to nie pracownicy, a przyjaciele Agaty będą stanowić ważny element w życiowej układance kobiety. Agata spróbuje poskładać elementy łamigłówki, jaką stanowiło jej dzieciństwo, w którym dwukrotnie na dłużej znikał jej ojciec. W zasadzie go nie znała, ale po latach próbuje odkryć, co stało za jego wyborami i co spowodowało, że widywał ją jedynie w weekendy. Nie poznała go, bo umarł, gdy była dzieckiem.
Powieść pokazuje, że na każdym etapie życia może liczyć na przyjaciół. Agata może liczyć na Anię i jej męża Richarda, którzy choć mieszkają daleko, to starają się zawsze pomóc. Jest Rafał, który nie wiadomo, czym się zajmuje, ale radzi sobie i z atakami hakerów, i z mniej widocznymi sprawami wagi państwowej. Jest też Krzysztof, który zna się na sztuce, a jednocześnie uczy znanego milionera, na czym polega szczęśliwe życie. Oprócz tajemnic z dzieciństwa Agata będzie się mierzyć także z tajemniczą korespondencją i dziwnymi przesyłkami, które będą do niej docierać z odległych zakątków świata.
Marzena Rogalska udowadnia jak ważne stają się przyjaźń i miłość we współczesnych czasach. Dopiero z perspektywy jakichś traumatycznych zdarzeń dostrzegamy, że mamy (lub nie) wokół siebie ludzi, na których można liczyć w sytuacjach kryzysowych. Same problemy nie muszą jednak nosić znamion "spektakularnych". Ważna staje się możliwość przegadania problemu z kimś, kto nas rozumie w pół zdania; kto podpowie najlepsze rozwiązanie albo po ludzku pomoże, nawet gdy oznacza to przenocowanie czy poczęstowanie ciepłym obiadem. To dzięki sprawdzonym przyjaciołom zmierzenie się z demonami z przeszłości jest w ogóle możliwe, a przeżyte traumy będą stanowić jedynie epizod z dalekiej przeszłości.
Agnieszka Pogorzelska
(agnieszka.pogorzelska@dlalejdis.pl)
Marzena Rogalska, “Gra w kolory”. Wydawnictwo Znak, Kraków 2018
Komentarze