Na niecałych trzystu stronach książki znajdziemy szczęścia i nieszczęścia tej wielbionej przez miliony kobiety. Dla jednych była aktorką, gwiazdą Hollywood, która została księżną Monako, dla drugich była żoną księcia z przeszłością aktorską. Jednak dla obydwu tych grup, była niewątpliwie kobietą piękną, pogodną i pełną życia.
Joanna Spencer decyduje się na opisanie całego życia Kelly, poczynając od dzieciństwa w Filadelfii, kończąc na tragicznej śmierci w posiadłościach książęcych w Monako. Jest to opowieść o dziewczynie, a później kobiecie, która z pozoru nie powinna podbić ludzkich serc. Grace Kelly pochodziła z rodziny konserwatywnej i dość bogatej. John Kelly, potentat branży budowlanej, starał się wychowywać czwórkę swoich dzieci na sportowców. Grace jednak różniła się od reszty rodzeństwa swoją wrażliwością artystyczną i nieśmiałym charakterem. Marzenia o teatrze panny Kelly szybko się spełniają, dziewczyna gra w szkolnych przedstawieniach, szyje kostiumy do spektakli. Wkrótce pomaga jej stryj, George Kelly i Grace gra w profesjonalnej sztuce. Tak rozpoczyna swoją drogę ku spełnieniu najskrytszych marzeń.
Grace Kelly po skończeniu liceum, wyrusza do Nowego Jorku, by studiować aktorstwo w Amerykańskiej Akademii Sztuk Dramatycznych. Tam przyszła księżna kwitnie, pilnie uczy się nowych technik aktorstwa, poznaje uroczych mężczyzn, w których się zakochuje. To dla niej szalony czas niezwykłych romansów i nowych ról w teatrze oraz telewizji. Wraz z pojawieniem się roli w „W samo południe” Grace rozpoczyna koleją część swojego życia.
Po udanym debiucie na wielkim ekranie, Grace rozpoczyna karierę wielkiej gwiazdy Hollywood. Gra dla MGM i najlepszych reżyserów. John Ford, Alfred Hitchcock, Andrew Marton czy Mark Robson uczynili ją jedną z największych aktorek kina lat 50., a jej role przyniosły jej nie tylko Oskara, ale miejsce wśród takich aktorek jak Audrey Hepburn i Marilyn Monroe.
Grace Kelly zdobywa prawie wszystko, o czym marzy. Jedyne, czego jej brakuje to mężczyzna, który spełni wymagania jej rodziny i w którym zakocha się po uszy.
I tak w roku 1956 młodziutka aktorka z Hollywood, poznaje księcia Monako – Rainera III. Choć krótkie spotkanie w Cannes nie zapowiada niczego, wkrótce Grace będzie musiała zagrać swoją największą rolę. Z odrobiną żalu i pełną dozą entuzjazmu młoda Amerykanka płynie do Monako, by tam poślubić przyszłego króla tego małego państewka.
Życie Grace Kelly dla wielu zamienia się w bajkę. Jest księżną, która niedługo po ślubie rodzi trójkę spadkobierców. Spełnia się jako matka, gospodyni pałacu, przyszła królowa. Wykonuje wszystkie swoje obowiązki z taką samą pasją, jak wtedy, gdy grała w filmach. Jednak za zasłoną anielskiego uśmiechu Grace pojawia się smutek. Małżeństwo przechodzi kryzys i szybko się wypala. Rozwód nie wchodzi w grę. Kelly jest daleko od własnej rodziny, z którą była bardzo zżyta, tęskni za Nowym Jorkiem, ale przede wszystkim za filmem. Dla jednego marzenia poświęciła drugie. Jako księżna nie pojawiła się już na wielkim ekranie.
Grace Kelly ginie w tragicznych okolicznościach w wieku 53 lat. Wracając z wiejskiej posiadłości swojego męża powoduje wypadek samochodowy. Gdy umiera, rodzi się jej legenda. Pięknej, anielskiej Grace Kelly gwiazdy kina, księżnej Monako.
Dagmara Ferenc
(dagmara.ferenc@dlalejdis.pl)
Joanna Spencer, „Grace. Księżna Monako”, Warszawa, Wydawnictwo MUZA, 2014
Komentarze