„Hotel Ritz. Marzenia o prestiżu i szczęściu” - recenzja

Recenzja książki „Hotel Ritz. Marzenia o prestiżu i szczęściu”.
Tej jesieni polski rynek książki obfituje w premiery naprawdę dobrych powieści. Przez kilka ostatnich, deszczowych wieczorów spędzonych z książką Annette Fabiani, miałam przyjemność przenieść się w czasie — do końcówki XIX i początku XX wieku — i zagościć w londyńskim Hotelu Ritz. Z kubkiem herbaty w dłoniach, przykryta kocem chłonęłam atmosferę tego wyjątkowego miejsca, poznając historię jego powstania, zasady funkcjonowania oraz codzienność licznej obsługi hotelowej.

Tytułowy Hotel Ritz uchodzi za jeden z filarów londyńskiej kultury i elegancji, a w powieści Annette Fabiani staje się czymś więcej niż tłem wydarzeń — to niemal równorzędny bohater. Autorka dała swoim czytelnikom dyskretne przyzwolenie, aby z ukrycia podglądali życie znakomitych osobistości, które w przeszłości przekraczały jego elitarne progi. Historie przewijających się w nim postaci nierozerwalnie związane są z tym prestiżowym miejscem.

Specjalną rolę odgrywa w powieści niejaka Venetia Grey, długoletnia sekretarka dyrektora hotelu, zatrudniona jeszcze przez samego Cezara Ritza. To kobieta oddana swojej pracy bez reszty, obowiązkowa, lojalna, która poświęca hotelowi nie tylko serce, ale i prywatny czas. Autorka z ciepłem i empatią portretuje także innych pracowników — francuskiego kucharza André, recepcjonistę Percy’ego, kelnera Diego czy panią Cunningham, przełożoną służby. W hotelowych drzwiach przewijają się również goście hotelowi, ci całkowicie fikcyjni, ale również ci autentyczni — wszystkim znany Charlie Chaplin, członkowie rodziny królewskiej czy wpływowi politycy kształtujący losy Europy ogarniętej wojną.

Wspomnianą już Venetii Grey poznajemy w momencie, gdy jako młoda dziewczyna w 1895 roku spędza lato w Scarborough. Tam poznaje Bertiego Townsenda — ich znajomość rozwija się powoli z typową angielską powściągliwością. Pomimo obowiązujących konwenansów młodzi pozwalają sobie na nieco swobody, a ich potajemna wyprawa na plener malarski kończy się chwilą zapomnienia. Kiedy Bertie niespodziewanie znika, młoda Venetia z niepokojem szuka go po okolicy — bez skutku. Po powrocie do Londynu odkrywa, że jest w ciąży. W świecie, w którym reputacja kobiety znaczy więcej niż uczucie, sytuacja ta staje się dla niej dramatem. O tym, czy i jak dziewczyna odnajdzie się w nowej rzeczywistości opowiada dalsza część powieści — pełna emocji, refleksji i społecznych napięć.

„Hotel Ritz. Marzenia o prestiżu i szczęściu” to nie tylko historia o miłości, lecz także o ludzkich losach splecionych z dziejami wyjątkowego miejsca. Autorka z niezwykłą dbałością o szczegóły oddaje realia epoki — zarówno te historyczne, jak i obyczajowe. W tle pojawiają się ważne wydarzenia, w tym I wojna światowa, której brutalność kontrastuje z elegancją hotelowych wnętrz. Czytelniczą przyjemność sprawia bogactwo detali — od topografii Londynu, przez opisy ulic i budynków, aż po kunsztowne wnętrza Ritza. Czytelnik może niemal dotknąć luksusu, zajrzeć do hotelowej kuchni, podglądnąć perfekcyjną organizację pracy i zachwycić się wykwintnym menu restauracji.

Szczególnie podobało mi się to, że powieść pokazuje nie tylko świat splendoru i wysokiego statusu. To również portret społeczeństwa pełnego podziałów klasowych, gdzie wielu ludzi pracą własnych rąk zapewnia sobie zaledwie skromne warunki życia. Fabiani  dość obrazowo pokazuje obowiązujące wówczas konwenanse, moralne rygory i etykietę, które kształtowały relacje międzyludzkie. Dialogi, zwroty grzecznościowe i powściągliwość bohaterów oddają ducha epoki i charakterystyczną dla Anglików dyskrecję.

Książka wydana jest w niedużym formacie, w miękkiej oprawie i liczy niecałe 350 stron. Druk dobrej jakości zapewnia wygodne czytanie, czemu dodatkowo sprzyja estetyczny układ graficzny. Okładka utrzymana w ciemnej, a zarazem tajemniczej szacie kolorystycznej. Półmrok, złoto i czerń przywodzą na myśl elegancję oraz klimat paryskiego luksusu.

„Hotel Ritz. Marzenia o prestiżu i szczęściu” przeczytałam z ogromną przyjemnością, delektując się zarówno miejscem akcji, jak i losem bohaterów. Ich historie, naznaczone wpływem konwenansów i społecznych oczekiwań, skłaniają do refleksji nad tym, jak bardzo zmieniły się obyczaje i moralność na przestrzeni ostatniego wieku. To pięknie napisana, nastrojowa opowieść o miłości, lojalności i ludzkich pragnieniach, osadzona w świecie, który olśniewa elegancją, ale nie jest wolny od cierpienia i dylematów moralnych.

Klaudia Dydymska

Annette Fabiani, „Hotel Ritz. Marzenia o prestiżu i szczęściu”, Wydawnictwo Skarpa Warszawska, Warszawa, 2025.




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat