Tytułowy Hotel Ritz uchodzi za jeden z filarów londyńskiej kultury i elegancji, a w powieści Annette Fabiani staje się czymś więcej niż tłem wydarzeń — to niemal równorzędny bohater. Autorka dała swoim czytelnikom dyskretne przyzwolenie, aby z ukrycia podglądali życie znakomitych osobistości, które w przeszłości przekraczały jego elitarne progi. Historie przewijających się w nim postaci nierozerwalnie związane są z tym prestiżowym miejscem.
Specjalną rolę odgrywa w powieści niejaka Venetia Grey, długoletnia sekretarka dyrektora hotelu, zatrudniona jeszcze przez samego Cezara Ritza. To kobieta oddana swojej pracy bez reszty, obowiązkowa, lojalna, która poświęca hotelowi nie tylko serce, ale i prywatny czas. Autorka z ciepłem i empatią portretuje także innych pracowników — francuskiego kucharza André, recepcjonistę Percy’ego, kelnera Diego czy panią Cunningham, przełożoną służby. W hotelowych drzwiach przewijają się również goście hotelowi, ci całkowicie fikcyjni, ale również ci autentyczni — wszystkim znany Charlie Chaplin, członkowie rodziny królewskiej czy wpływowi politycy kształtujący losy Europy ogarniętej wojną.
Wspomnianą już Venetii Grey poznajemy w momencie, gdy jako młoda dziewczyna w 1895 roku spędza lato w Scarborough. Tam poznaje Bertiego Townsenda — ich znajomość rozwija się powoli z typową angielską powściągliwością. Pomimo obowiązujących konwenansów młodzi pozwalają sobie na nieco swobody, a ich potajemna wyprawa na plener malarski kończy się chwilą zapomnienia. Kiedy Bertie niespodziewanie znika, młoda Venetia z niepokojem szuka go po okolicy — bez skutku. Po powrocie do Londynu odkrywa, że jest w ciąży. W świecie, w którym reputacja kobiety znaczy więcej niż uczucie, sytuacja ta staje się dla niej dramatem. O tym, czy i jak dziewczyna odnajdzie się w nowej rzeczywistości opowiada dalsza część powieści — pełna emocji, refleksji i społecznych napięć.
„Hotel Ritz. Marzenia o prestiżu i szczęściu” to nie tylko historia o miłości, lecz także o ludzkich losach splecionych z dziejami wyjątkowego miejsca. Autorka z niezwykłą dbałością o szczegóły oddaje realia epoki — zarówno te historyczne, jak i obyczajowe. W tle pojawiają się ważne wydarzenia, w tym I wojna światowa, której brutalność kontrastuje z elegancją hotelowych wnętrz. Czytelniczą przyjemność sprawia bogactwo detali — od topografii Londynu, przez opisy ulic i budynków, aż po kunsztowne wnętrza Ritza. Czytelnik może niemal dotknąć luksusu, zajrzeć do hotelowej kuchni, podglądnąć perfekcyjną organizację pracy i zachwycić się wykwintnym menu restauracji.
Szczególnie podobało mi się to, że powieść pokazuje nie tylko świat splendoru i wysokiego statusu. To również portret społeczeństwa pełnego podziałów klasowych, gdzie wielu ludzi pracą własnych rąk zapewnia sobie zaledwie skromne warunki życia. Fabiani dość obrazowo pokazuje obowiązujące wówczas konwenanse, moralne rygory i etykietę, które kształtowały relacje międzyludzkie. Dialogi, zwroty grzecznościowe i powściągliwość bohaterów oddają ducha epoki i charakterystyczną dla Anglików dyskrecję.
Książka wydana jest w niedużym formacie, w miękkiej oprawie i liczy niecałe 350 stron. Druk dobrej jakości zapewnia wygodne czytanie, czemu dodatkowo sprzyja estetyczny układ graficzny. Okładka utrzymana w ciemnej, a zarazem tajemniczej szacie kolorystycznej. Półmrok, złoto i czerń przywodzą na myśl elegancję oraz klimat paryskiego luksusu.
„Hotel Ritz. Marzenia o prestiżu i szczęściu” przeczytałam z ogromną przyjemnością, delektując się zarówno miejscem akcji, jak i losem bohaterów. Ich historie, naznaczone wpływem konwenansów i społecznych oczekiwań, skłaniają do refleksji nad tym, jak bardzo zmieniły się obyczaje i moralność na przestrzeni ostatniego wieku. To pięknie napisana, nastrojowa opowieść o miłości, lojalności i ludzkich pragnieniach, osadzona w świecie, który olśniewa elegancją, ale nie jest wolny od cierpienia i dylematów moralnych.
Klaudia Dydymska
Annette Fabiani, „Hotel Ritz. Marzenia o prestiżu i szczęściu”, Wydawnictwo Skarpa Warszawska, Warszawa, 2025.