„Kosiarz” – recenzja

Recenzja książki „Kosiarz".
„Kosiarz” to książka dla czytelników o mocnych nerwach. Autor nie unika brutalnych scen i od pierwszych stron zanurza nas w świecie przemocy oraz ludzkiego okrucieństwa. To książka skierowana przede wszystkim do miłośników thrillerów i kryminałów, którzy nie boją się drastycznych opisów.

Dostajemy tutaj historię seryjnego mordercy działającego na terenie Małopolski. Popełniane przez niego zbrodnie wydają się niemal perfekcyjne – brakuje dowodów, podejrzanych, a nawet wyraźnego motywu. W jaki sposób wybierane są ofiary porwań? Gdzie są przetrzymywane? I czy za wszystkimi zbrodniami rzeczywiście stoi tylko jedna osoba? Odpowiedzi na te pytania próbują znaleźć krakowscy policjanci, podczas gdy czytelnik otrzymuje możliwość zajrzenia również do umysłów sprawców.

Wprawiony czytelnik stosunkowo szybko zorientuje się, w jakim kierunku zmierza fabuła. Nie oznacza to jednak, że książka nudzi. Wręcz przeciwnie, tempo narracji i technika autora sprawiają, że kolejne strony prawie „czytają się same”.  Nie odczuwałam dłużyzn ani niepotrzebnych przestojów. Fabuła stale posuwa się naprzód, a autor skutecznie utrzymuje zainteresowanie czytelnika.

To, co najbardziej mnie fascynowało, to nie odpowiedź na pytanie „kto zabija?”, lecz „jak to się skończy?”. Autor od początku buduje mroczny klimat i pokazuje świat pełen przemocy, okrucieństwa oraz ludzkich dewiacji. Zamiast skupiać się wyłącznie na zagadce kryminalnej, daje czytelnikowi możliwość zajrzenia do umysłu przestępcy. Ten element uważam za jeden z najmocniejszych punktów powieści.

Szczególnie interesujące było obserwowanie sposobu myślenia mordercy. Autor poświęca jego psychice dużo miejsca, dzięki czemu możemy poznać jego emocje, motywacje i sposób postrzegania świata. Zastanowiło mnie natomiast, że jego wspólniczka została potraktowana zupełnie inaczej. Choć poznajemy ją od strony fizycznej, to jej wnętrze pozostaje w dużej mierze tajemnicą. Nie dowiadujemy się o niej tyle, co o mężczyźnie. Momentami zastanawiałam się, czy był to celowy zabieg, czy może autorowi łatwiej było stworzyć portret psychologiczny mężczyzny niż kobiety psychopatki.

Podobne odczucia miałam wobec postaci policjantów. Otrzymują oni swoje momenty i mają wpływ na rozwój wydarzeń, jednak nie wzbudzili we mnie większych emocji. Znacznie bardziej angażowali mnie sprawcy, niż osoby próbujące ich schwytać. Być może wynikało to z tego, że autor punkt ciężkości postawił na negatywnych bohaterach, poświęcając mniej miejsca tym pozytywnym.

Niektóre sceny tortur zostały opisane w sposób, który bardziej dezorientował, niż budował napięcie. Rozumiem, że autor nie chciał tworzyć szczegółowych instrukcji i pozostawiał pewne rzeczy niedopowiedziane, jednak momentami miałam wrażenie, że gubi się przez to sens sceny. Zamiast przeżywać strach razem z ofiarą, próbowałam zrozumieć, jak właściwie działa opisywane urządzenie czy mechanizm. W takich chwilach trudno było całkowicie zanurzyć się w historii.

Pewien niedosyt pozostawiło we mnie również zakończenie. Po tak brutalnej i intensywnej historii spodziewałam się większych emocji. Finał wydał mi się nieco pospieszny i zaskakująco chłodny. Jako czytelniczka odczuwałam pewną niesprawiedliwość. Po wszystkich popełnionych zbrodniach oczekiwałam bardziej emocjonalnego rozliczenia z czynów.

„Kosiarz” okazał się dla mnie udaną lekturą. To mroczny, brutalny thriller, który czyta się szybko i z zainteresowaniem. Największą wartością książki jest możliwość obserwowania psychiki przestępcy oraz próba zrozumienia mechanizmów kierujących człowiekiem zdolnym do najgorszych czynów. Brutalność niektórych scen może wywołać autentyczny dyskomfort, więc osoby wrażliwe na takie treści powinny wziąć to pod uwagę, rozważając sięgnięcie po tę książkę. Jeżeli szukacie historii pełnej napięcia i pogłębionej psychiki sprawcy, to warto dać tej powieści szansę. 

Ewa Jarosz

Tomasz Tomaszewski, ,,Kosiarz”, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia, 2026.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat