Na rynku wydawniczym jest mnóstwo przeróżnych książek kucharskich. Jednak ta książka jest wyjątkowa, bo prezentuje nam przepisy prosto ze świata... elfów! A dokładniej świata tolkienowskich elfów. Robert Tuesley Anderson postanowił zgłębić kulinarne zwyczaje elfów z „Hobbita” i „Władcy Pierścieni”.
Czym według autora charakteryzuje się kuchnia elficka? Jadłospis opiera się na tzw. ciusine minceur, czyli kuchni wyszczuplającej. Przede wszystkim jest ona oparta na lokalnych, sezonowych składnikach. Dominują tu zioła, korzenie, orzechy, miód, owoce leśne i produkty, które mogłyby się pojawić w kuchni elfów żyjących wśród drzew i strumieni. Nie brakuje oczywiście lembasu – legendarnego elfiego chleba – ale w diecie znajdziemy też rozgrzewające zupy, lekkie ciasta, napary i herbaty z kwiatów czy syropy przypominające domowe eliksiry. Elfy nie są wegetarianami, bo konsumują również mięso, w głównej mierze dziczyznę.
Przeczytałam w swoim życiu tysiące książek, ale przyznam, że takiej się nie spodziewałam. Rzadko trafiają się książki kucharskie, które łączą w sobie tak wiele warstw – kulinaria, literaturę, estetykę i klimat. Nigdy też nie sądziłam, że będę chciała przyrządzić we własnej kuchni elficką potrawę prosto ze Śródziemia. Jednak „Steki Błękitnych Czarodziejów”, rozgwieżdżona sałatka tabbuleh czy deser jeżynowy Legolasa brzmią zbyt apetycznie, żeby ich nie spróbować. Wszystkie te nazwy brzmią abstrakcyjnie, ale tak naprawdę składniki na te potrawy są prawdziwe i dostaniemy je niemal w każdym supermarkecie. Muszę przyznać, że autor musi być wielkim fanem dzieł Tolkiena, skoro skupił się na tak mało istotnych detalach, jak elfickie potrawy. Czytając książkę, czy oglądając film, nasza uwaga kierowana jest na inne wątki i detale. Wygląda na to, że kulinaria w świecie fantasy również mogą być intrygujące. Wszystkie potrawy wiernie oddają majestat i magię elfickiego sposobu życia, a zarazem pobudzają apetyt i wyobraźnię.
„Książka kucharska elfów. Przepisy inspirowane losami elfów Tolkiena” to nie tylko zwykła książka z przepisami. To także swoisty przewodnik po świecie Tolkiena oraz wnikliwa analiza fantastycznych stworzeń, jakimi są elfy. Każdy przepis poprzedzony jest krótką notatką nawiązującą do bohaterów lub lokalizacji, a nawet informacjami o życiu Tolkiena, które mogły wpłynąć na jego wyobraźnię i być inspiracją czy pierwowzorem dla rozległych krain, które stworzył. Na końcu każdego rozdziału znajduje się osobista analiza i refleksja autora na temat świata elfów jak np. kuchnia elficka, botaniczny skarbiec elfów czy wielkie uczty i heroiczna epoka elfów. Jeśli chodzi o same przepisy, to wydają się proste i szybkie w przygotowaniu. Co więcej, książka jest tak pięknie wydana, że nie można oderwać od niej wzroku.
„Książka kucharska elfów” to pozycja nie tylko dla fanów twórczości Tolkiena. Pozycja ta zawiera ponad 80 smakowitych przepisów inspirowanych kuchnią tej mitycznej rasy, dzięki czemu pozwala czytelnikom w zupełnie nowy sposób doświadczyć świata elfów Tolkiena.
Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)
Robert Tuesley Anderson, „Książka kucharska elfów. Przepisy inspirowane losami elfów Tolkiena”, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2025.