„Kto zjadł pierwszą ostrygę?” – recenzja

Recenzja książki „Kto zjadł pierwszą ostrygę? Niezwykli prekursorzy, odkrywcy i pionierzy”.
Porcja nauki i rozrywki w jednym.

Kiedy myślimy o czasach prehistorycznych, z reguły sprowadzamy je do etapu, w którym przodkowie współczesnego człowieka zrzeszali się w bandy nieokrzesanych, brudnych dzikusów nastawionych wyłącznie na przetrwanie za wszelką cenę. Myśl, iż mogły to być istoty kreatywne i posiadające spojrzenie na świat wychodzące poza ramy ubić-zjeść-rozmnożyć się wydaje się absurdalna. Czy jednak nie ulegamy w tym momencie szkodliwym i niezgodnym z prawdą stereotypom?

Książka Cody’ego Cassidy’ego dostarcza dowodów na to, że przed wynalezieniem pisma ludzka pomysłowość wcale nie była uśpiona, a pozornie niewielkie udogodnienia pociągały ze sobą zmiany zarówno biologiczne, jak i społeczne, napędzając ogólnie pojęty rozwój. Co więcej, trzyletnie rozeznanie, które autor zrobił w temacie, pozwala nam wyobrazić sobie, jak wyglądała, czym się na co dzień zajmowała i gdzie żyła osoba odpowiedzialna za ich wprowadzenie.

Bycie pierwszym nie jest sprowadzone do bycia bezimiennym tworem, któremu przypadkiem lub celowo udało się czegoś dokonać. Każdy z bohaterów dostaje „imię”, twarz i rys biograficzny, dzięki czemu lektura nie przypomina suchej lekcji historii, która, nawiasem mówiąc, zdaje się uparcie stać na straży tezy o tym, że o niczym sprzed czasów starożytności nie warto się uczyć. Wręcz przeciwnie. „Kto zjadł pierwszą ostrygę? Niezwykli prekursorzy, odkrywcy i pionierzy” pokazuje, że każdy nowator, bez względu na wiek, płeć i epokę, w jakiej żył, zasługuje na bycie dostrzeżonym.

Cody Cassidy pisze z lekkością, wyczuciem i humorem, dzięki czemu czytanie jest przyjemnością połączoną z mimowolnym wchłanianiem wiadomości, nie, jak to niestety często bywa z literaturą popularnonaukową, próbą wbicia nam do głowy maksymalnej ilości faktów.  Rozdziały są krótkie i skupione na meritum, jest ich siedemnaście i opowiadają m.in. o tym, kto wymyślił ubrania, wynalazł mydło, padł ofiarą i był sprawcą pierwszego zabójstwa, czy opowiedział pierwszy dowcip. Moja jedyna uwaga jest taka, że po tak estetycznej okładce spodziewałam się, że i w środku znajdziemy dużo ilustracji, ale oczywiście i bez nich pozycja zasługuje na uwagę.

„Kto zjadł pierwszą ostrygę? Niezwykli prekursorzy, odkrywcy i pionierzy” to wciągająca i edukująca opowieść o ludziach, którzy wykazując się instynktem, wiedzą, talentem i zapałem, odważyli się być prehistorycznym Neilem Armstrongiem. Dawno, dawno temu kobiety, mężczyźni, dzieci i starsi postawili mały krok, który okazał się być wielkim krokiem dla ludzkości i świata, na którym żyjemy.

Izabela Fidut
(izabela.fidut@dlalejdis.pl)

Cody Cassidy, „Kto zjadł pierwszą ostrygę? Niezwykli prekursorzy, odkrywcy i pionierzy”, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa, 2021r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat