„Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii” – recenzja

Recenzja książki „Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii”
Londyn to stolica Wielkiej Brytanii, jedno z największych i najliczniejszych metropolii w Europie. Miasto z niesamowitą historią i kulturą, które niejedno widziało i przetrwało. O tym niesamowitym miejscu z wielką pasją oprowadza nas Maciej Woroch.

Maciej Woroch to korespondent jednej z najpopularniejszych stacji telewizyjnych. W swojej książce zabiera nas w pasjonującą podróż po Londynie. Od ponad dwóch dekad mieszka tam i relacjonuje widzom, co aktualnie dzieje się na Wyspach. Zna miasto jak własną kieszeń. W swojej książce „Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii” oprowadza nas po najciekawszych i najważniejszych miejscach (i wydarzeniach) Londynu.

"Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii" to opowieść zza kulis największych i najważniejszych wydarzeń ostatnich lat Zjednoczonego Królestwa, obserwowanych z wyjątkowej, bliskiej perspektywy reportera. Zaczyna trochę nietypowo, bo od końca, czyli od najnowszej historii tego miasta - śmierci królowej Elżbiety II. Autor opisuje ciekawostki ze świata współczesnej polityki, kultury i życia rodziny królewskiej. Niczym wytrawny przewodnik prowadzi nas przez bardziej i mniej znane zakamarki brytyjskiej stolicy. Opowiada o pałacu Buckingham, Downing Street, Tower Bridge, Canary Wharf czy Greenwich. Razem z Maciejem Worochem ruszamy na spacer po królewskim Londynie i historii miasta nad Tamizą. Podążając szlakiem filmowym,  autor pokazuje nam miejsca, które dzięki kinematografii na zawsze zapadły w pamięć widzów: niebieskie drzwi z Notting Hill, mieszkanie Bridget Jones czy przejście na peron 9 i ¾, skąd Harry Potter odjeżdżał do Hogwartu. Maciej oprowadzi nas po najpopularniejszych muzeach i galeriach, podpowie które spektakle warto zobaczyć, gdzie zabrać znajomych, którzy przyjadą do nas w odwiedziny. Dowiemy się, gdzie można tanio przenocować, zjeść i jak się poruszać po Londynie. To nie tylko historia stolicy Wielkiej Brytanii, ale także fakty z życia monarchii, czy też przeróżne ciekawostki dotyczące Brytyjczyków jako narodu oraz szeroko pojętej popkultury.

Jednak nie jest to tylko opowieść o Londynie. Maciej Woroch zdradza nam także kulisy pracy reportera, która nie zawsze należy do najlżejszych i najprzyjemniejszych. Chcąc pokazać widzom to, co najistotniejsze i w rzetelny sposób przekazać informacje, musi wiele znieść. Żeby być w centrum wszystkich najważniejszych wydarzeń, często godzinami musi koczować w określonym miejscu, nierzadko w strugach deszczu, w ścisku, bez ciepłego posiłku czy z ograniczonym dostępem do toalety. Trudy tego zawodu wielokrotnie mogą się wydać zaskakujące, szczególnie dla osób, które nie są związane z telewizją.

Literacka wędrówka z Maciejem Worochem przypomina spacer z dobrym znajomym, który zaprosił nas na kilka dni do swojego miejsca zamieszkania. „Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii” łączy w sobie elementy przewodnika, reportażu i czegoś w rodzaju osobistego pamiętnika. To nie tylko garść historii, ale także dawka praktycznych informacji i oczywistych atrakcji turystycznych miasta. To również mnóstwo ciekawostek, anegdot i mało znanych zakamarków Londynu. A wszystko to opatrzone kolorowymi zdjęciami najciekawszych miejsc, o których pisze autor. „Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii” to obowiązkowa lektura dla miłośników brytyjskiej stolicy. Ostrzegam, że lektura grozi rychłym kupieniem biletu, spakowaniem walizki i eksplorowaniem Londynu z tą książką pod pachą!

Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)

Maciej Woroch, „Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii”, LUNA, 2024.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat