„Moi przyjaciele” – recenzja

Recenzja książki „Moi przyjaciele”.
„Najniebezpieczniejsze miejsce na świecie jest w nas samych. Delikatne serca pękają równie łatwo w pałacach, jak i w ciemnych zaułkach”.

„Moi przyjaciele” to najbardziej osobista publikacja autorstwa Fredrika Backmana, którą można nazwać wyjątkowym hołdem dla przyjaźni i dla szeroko pojętej sztuki. Bo to właśnie one, przyjaźń i sztuka, są w stanie na zawsze zapisać się w sercu człowieka.

Fredrik Backman jest autorem wielu bestsellerowych książek, takich jak „Niespokojni ludzie”, czy „Mężczyzna imieniem Ove”. Można powiedzieć, że wydana nie tak dawno najnowsza publikacja pt. „Moi przyjaciele” również osiągnęła już ten wyjątkowy status. O czym jest ta książka?

Głównymi bohaterami powieści są 18-letnia Louisa i 39-letni Ted. Luisa wkroczyła niedawno w dorosłość, jednak już do tej pory życie dało jej nieźle w kość. Ostatnio dziewczyna straciła najbliższą osobę i uciekła z sierocińca. Udała się również do galerii sztuki, by zobaczyć na żywo obraz, który towarzyszył jej przez większość życia na widokówce od matki. To właśnie w konsekwencji tej wizyty poznaje Teda – nauczyciela historii, który boi się nawet własnego cienia. Czy tym  dwojgu – gadatliwej Louisie i Tedowi, który chciałby tylko świętego spokoju – uda się nawiązać nić porozumienia?

Mimo długości liczącej ponad 400 stron przez fabułę „Moich przyjaciół” niemalże się płynie. Książka jest tak wciągająca, że nie sposób się od niej oderwać. Autor przekazuje czytelnikom historię, która dotyka do głębi. Opowiada ona bowiem o tym, co najbliższe ludzkiemu sercu, o wyjątkowych ludziach, przyjaciołach od dziecka. Powieść przybliża nie tylko pozytywne przygody bohaterów, ale również ukazuje realne trudności, które spotkali oni na swojej drodze.

„Moi przyjaciele” autorstwa Fredrika Backmana to wyjątkowa książka, którą według mnie powinien przeczytać każdy. To niewątpliwie publikacja, która dotyka serc. Warto jednak wspomnieć o tym, że zawiera ona sceny, które mogą nie być odpowiednie dla wszystkich czytelników. Porusza ona bowiem m.in. kwestie przemocy, znęcania się czy śmierci. Mocna, wzbudzająca wiele emocji, waga ciężka wśród tegorocznych premier.

Magdalena Chmielewska

Fredrik Backman, „Moi przyjaciele”, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa, 2026.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat