Jadwiga Ślawska-Szalewicz znana jest w świecie sportu między innymi jako sekretarz generalny Polskiego Związku Szermierczego, potem Polskiego Związku Badmintona, by w końcu zająć zaszczytne stanowisko wiceprezydenta Europejskiej Unii Badmintona. Jej życiorys jest na tyle ciekawy i bogaty w liczne wydarzenia, że książka. „Moje podróże z lotką” to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się sportem, zwłaszcza w okresie PRLu.
To co przede wszystkim może zauważyć czytelnik „Moich podróży z lotką” to bardzo ciepły obraz kobiety, jaki wyłania się z tej biografii. Nie sposób nie darzyć autorki sympatią. Książka ta z pewnością zaciekawi osoby z młodego pokolenia, które o realiach PRLu wiedzą z opowieści rodziców czy dziadków. Dzieciństwo autorki pełne licznych przygód zdecydowanie spodobało mi się najbardziej. Niejednokrotnie czytając o jej przygodach uśmiechałam się, co jeszcze bardziej zachęcało mnie do poznania całego życiorysu. Jadwiga Ślawska-Szalewicz wraca w wspomnieniach do rodzinnego domu, babci, przygód związanych choćby z pracami na polu. Wszystko po to, by płynnie przejść do wydarzeń związanych ze światem sportu. Jej życiorys jest bardzo barwny i bogaty. Całość dopełniają liczne fotografie, które pomagają czytelnikowi wrócić do wydarzeń opisanych w książce.
Jeżeli chcecie poznać życiorys kobiety, która dzięki swoim pasjom osiągnęła wiele, to „Moje podróże z lotką” koniecznie muszą znaleźć się na waszych półkach. Gorąco polecam!
Karolina Magdziarz
(karolina.magdziarz@dlalejdis.pl)
Jadwiga Ślawska-Szalewicz „Moje podróże z lotką”, wydawnictwo Edipresse Polska SA, Warszawa 2017
Komentarze