Głównym bohaterem książki jest Landon, który dla swojej dziewczyny decyduje się na przeprowadzkę do Nowego Jorku. Para ma rozpocząć tam studia oraz wspólne dorosłe życie. Dakota postanawia jednak rozstać się z ukochanym i posmakować samodzielnego życia w nowym, nieznanym dotąd miejscu. Dla chłopaka jest to ogromnym ciosem, jednak stara się ułożyć swoje życie bez niej. W całości oddaje się pracy, dzięki czemu może oderwać swoje myśli od problemów sercowych. Kiedy z pomocą przyjaciółki Tessy w końcu udaje mu się odnaleźć w nowej rzeczywistości, na jego drodze pojawia się dziewczyna o imieniu Nora. Między dwojgiem młodych ludzi nawiązuje się silna więź. Nagle w życiu chłopaka ponownie pojawia się Dakota. Jest wyraźnie zazdrosna, co pokazuje na każdym kroku. Za wszelką cenę pragnie odzyskać ukochanego. W sercu Landona jest jednak miejsce tylko dla jednej dziewczyny. Którą z nich wybierze młody mężczyzna?
Historia jest opowiadana z perspektywy Landona. Dużą część książki zajmują jego przemyślenia. Lektura jest pełna niepewności i nagłych zwrotów akcji, co sprawia, że nie można się od niej oderwać. Akcja powieści toczy się w Nowym Jorku. Książka zawiera wiele opisów miejsc znajdujących się w tym mieście (kawiarni i barów), co było dla mnie bardzo interesujące. Autorka doskonale odzwierciedla styl życia tamtejszych mieszkańców – miasto dosłownie tętni życiem, jest gwarno i tłoczno. Zawrotne tempo życia napędza do działania, daje radość i energię. Bardzo polubiłam postać Landona. To mężczyzna miły, sympatyczny i zawsze służący pomocą. Dakota to z kolei zdecydowanie czarny charakter. Jej zaborczość i chorobliwa zazdrość sprawiły, że momentami strasznie mnie irytowała.
Siadając do tej książki byłam trochę sceptycznie nastawiona, ponieważ czytałam niezbyt pochlebne opinie na jej temat. Jest ona jednak napisana językiem lekkim i przyjemnym. Czyta się ją błyskawicznie. Przebrnięcie przez nią zajęło mi zaledwie jeden dzień. Nie miałam okazji przeczytać serii „After”, dlatego myślałam, że będzie mi ciężko złapać wątek i będę się czuła niedoinformowana. Tak się jednak nie stało. Autorka tak skonstruowała powieść, że nie ma w niej nawiązań do jej poprzednich książek, co było dla mnie ogromnym plusem. To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale na pewno nie ostatnie. Zamierzam sięgnąć po kontynuację powieści, by sprawdzić jak potoczą się dalsze losy głównego bohatera.
Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)
Anna Todd, „Nothing More”, Kraków, Wydawnictwo Znak Literanova, 2017 r.
Komentarze