„Ósmy grzech” – recenzja

Recenzja książki „Ósmy grzech” .
Nowy bohater, który tworzy pierwszy tom cyklu o Komisarzu Przemysławie Dusznym. Kolejny policjant, który w poszukiwaniu prawdy zagubił też siebie.

Akcja powieści ma miejsce w Trójmieście, gdzie możemy poznać świat mody, nieciekawe towarzystwo przestępcze oraz samego komisarza Przemysława Dusznego. Po doskonałej serii o komisarzu Kruku tym razem Piotr Górski przedstawia nam kolejnego policjanta, który ma swoją wrażliwość i sztywne zasady, którymi się w życiu kieruje. Duszny ceni sobie lojalność oraz przyjacielskie relacje i cały czas boryka się z wyrzutami sumienia po akcji, która zakończyła się śmiercią jednego z jego kolegów. Robi wszystko, aby odkupić swoje winy.

Pewnego dnia Duszny przyjmuje zgłoszenie zaginięcia byłej modelki. Nikt do tej pory nie chciał zająć się tą sprawą. Wydaje się, że Diana Drewska ułożyła sobie życie w Meksyku i nic nie wskazuje na to, żeby była do czegoś zmuszona. Jednak podobnych zaginięć modelek jest znacznie więcej, a w ich tle pojawia się sopocki dom mody, który zyskał popularność na światowym rynku dzięki kolekcji drogich torebek. Całe towarzystwo jest przepełnione przepychem i luksusem.  Julia Skalska także była związana w przeszłości z sopockim domem mody, ale gdy zginęli jej rodzice, wyjechała. Po latach coś ponownie przyciągnęło ją do Trójmiasta. Sopot z książki Górskiego nie jest idealnym miejscem na wakacyjny relaks. To miasto duszne, pełne grzechów, które nie pozwalają o sobie zapomnieć. Autor wciąga nas w świat luksusu, lecz za kruchą maską ukazuje nam czyste zło. Równolegle możemy śledzić losy Julii Skalskiej oraz poznawać komisarza Przemysława Dusznego. Ich historie spotykają się w świecie, gdzie uroda jest jedynie przekleństwem, a ludzkie życie traci swoją wartość. 

„Ósmy grzech” jest lekturą wymagającą. Już na samym początku autor atakuje nas mnogością postaci i wątków, w których można się odrobinę pogubić. Z pozoru niezwiązane ze sobą elementy z biegiem czasu zaczynają doskonale się zazębiać. Klimat Trójmiasta zachwyca, tak samo zresztą jak charakterystyczny styl Piotra Górskiego, który z łatwością łączy elementy obyczajowe z wątkami kryminalnymi. „Ósmy grzech” to kryminał, w którym nie zabraknie emocji. Pamiętajcie, że prawdziwe zło rzadko chowa się w cieniu.

Ewelina Makoś

Piotr Górski, „Ósmy grzech”, Wydawnictwo Harper Collins, Warszawa, 2026.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat