„Samoregulacja w praktyce” – recenzja

Recenzja książki „Samoregulacja w praktyce”.
„Samoregulacja w praktyce” Natalii Fedan to empatyczny poradnik o emocjach, stresie i potrzebach. Pomaga zrozumieć reakcje dzieci i dorosłych oraz uczy, jak odzyskać wewnętrzną równowagę.

Zazwyczaj, gdy myślę o emocjach, widzę przed oczami sceny z mojego życia – jakieś wspomnienia, reakcje innych ludzi, poruszające historie, które gdzieś kiedyś mnie dotknęły. Tym razem było nieco inaczej, bo na ekranie pojawiłam się tylko ja. Ze swoją złością, radością, smutkiem, rozczarowaniem i nadzieją. I z ciałem, które reaguje szybciej, niż głowa zdąży to nazwać.

Natalia Fedan bardzo subtelnie, ale jednocześnie konkretnie odwraca nasz wzrok od tego, do czego byliśmy przyzwyczajeni przez lata – od samokontroli. Zamiast tego proponuje nowe podejście – samoregulację, która nie polega na zakopywaniu emocji na wewnętrznym cmentarzysku (które, umówmy się, u wielu z nas jest już przepełnione), ale na ich zauważeniu, zrozumieniu i zaopiekowaniu się sobą.

To książka zarówno o dzieciach, jak i o dorosłych. Dzieci bardzo często pokazują swoje emocje wprost – są zmęczone, przebodźcowane, podekscytowane, potrzebują bliskości albo ciszy. Problem w tym, że my – dorośli – nie zawsze potrafimy to odczytać i często interpretujemy te sygnały jako złośliwość, bunt czy nieposłuszeństwo. Tymczasem, jak pokazuje autorka, to najczęściej bardzo naturalna reakcja układu nerwowego na to, co dzieje się w ciele i mózgu.

Książka daje ogrom wiedzy o tym, jak działają nasze systemy – które obszary mózgu „odpalają alarm”, które się wyłączają, dlaczego w stresie reagujemy tak, a nie inaczej. Ale to nie jest sucha teoria. To wiedza, którą można od razu przełożyć na codzienność – kiedy dziecko rzuca zabawką, kiedy zamiast spać, biega po pokoju jak na bateriach, kiedy my sami czujemy, że zaraz „wybuchniemy”.

Fedan pokazuje też coś bardzo ważnego: jak ogromny wpływ ma nasze zachowanie na innych. Jak nasze napięcie, zmęczenie czy brak regulacji przenosi się na dzieci. I odwrotnie – jak możemy być dla siebie i dla nich „bezpiecznym miejscem”, które pomaga wrócić do równowagi.

To książka, która nie daje gotowych rozwiązań, ale pomaga zrozumieć siebie, swoje reakcje i potrzeby. I mam poczucie, że to lektura szczególnie potrzebna dziś – w świecie, który nieustannie bombarduje nas bodźcami, informacjami i emocjami. W świecie, w którym nadal pokutuje przekonanie, że emocje trzeba kontrolować, tłumić i udawać, że ich nie ma.

„Samoregulacja w praktyce” to książka, która pomaga spojrzeć na siebie i innych z większą czułością. I daje coś bezcennego – poczucie, że to, co przeżywamy, jest naprawdę ważne i że mamy święte prawo zaopiekować się sobą i swoimi emocjami, zamiast zamiatać je pod dywan.

Katarzyna Chober

Natalia Fedan, „Samoregulacja w praktyce. Jak opanować własne emocje i wspierać rozwój emocjonalny dziecka”, Wydawnictwo Sensus, Gliwice, 2026.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat