„Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu” - recenzja

Recenzja książki „Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu”.
Setki szokujących twarzy Omanu. Reportaże pisane o kobietach i dla kobiet.

Agata Romaniuk ukazuje kolejne oblicze świata muzułmańskiego, choć wydaje się, że wiele zostało powiedziane. Oprócz prawdziwych i szokujących historii znajdziemy również mnóstwo opisów dotyczących życia, zasad zawieranych małżeństw, obchodów świąt, a także kwiatów, z których jest układane oblicze władcy. Nie brakuje tu dystansu do tego świata i delikatnej ironii ukrytej pomiędzy zasadami. Jedną z nich jest zawieranie małżeństwa z kontraktem opisującym każde wynagrodzenie za urodzenie syna, miesięczną pensją, a także ilością biżuterii, którą zostaje obdarowana panna młoda. Jest to jej zabezpieczenie. Często bywały to potężne walizki pełne złotych ozdób.

Małżeństwo z miłości zasługuje na współczucie, rozsądniejsza jest chłodna kalkulacja. Tę zaskakującą prawdę poznajemy na samym początku. Historie „Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu” ukazują świat odmienny od europejskiego. Postrzeganie kobiet, miłości, szczęścia i pozycji kobiety jest zupełnie inne.

Nie jest to kolejna powieść o bezmyślnej miłości niczym „Perska miłość” a przenikliwe reportaże jak „Miasto kłamstw. Cała prawda o Teheranie”. Agata Romaniuk nie omija tematu aranżowanych małżeństw i pokazuje świat w którym można kupić wszystko. Miłość za pieniądze, seks i posłuszeństwo za bezpieczeństwo. To świat w którym utrzymywanie prywatnej prostytutki jest tańsze niż posiadanie drugiej żony. Autorka obnaża „wycieczki zdrowotne” bogatych potentatów, które okazują się wyprawami po nieletnie, często 13-letnie żony. Pedofilia jest zakazana, ale istniejące prawo stwarza wiele furtek dla przestępców. Nie przemilcza również popularnych zabiegów „odnowienia” błony dziewiczej.

Każda z historii pokazuje, jak często samotne i nieszczęśliwe są kobiety w Omanie. Ale to samo prawo chroni je też przed zdradą i życiem bez środków finansowych, o ile są dowody na zdradę męża.

Początkowa teza o konieczności małżeństwa z miłości zostaje zachwiana, bo życie pisze własne scenariusze, a kobiety żyjące w Omanie mają podobne marzenia i wizje siebie w przyszłości. Pragną posiadać więcej wolności i czasem się to udaje, a czasem muszą zapłacić za te marzenia bardzo wysoką cenę. Agata Romaniuk opowiada o barwnym Omanie w którym można znaleźć miejsce na ziemi, ale pokazuje również, że to życie może być piekłem. To nie tylko szczery i rzetelny reporterski obraz Omanu, ale także złamane serce zamknięte w prawdziwej historii. Polecam.

Sylwia Wasin
(sylwia.wasin@dlalejdis.pl)

A. Romaniuk, „Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu”, 2019, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat