Mają tajemnice, o których nie mówiły nigdy wcześniej. Odważyły się pisać o nich w internetowej przestrzeni do anonimowego odbiorcy. Właśnie tak najprościej opowiedzieć o sobie całą prawdę.
ID to struktura osobowościowa w modelu psychoanalitycznym Zygmunta Freuda. W ID kształtuje się nasze ego i superego. Zawiera w sobie wrodzone popędy. Działa jako impuls dążący do natychmiastowego zaspokojenia potrzeb i gratyfikacji. Czerpie energię z procesów fizjologicznych, jest wewnętrznym światem każdego z nas, nie pozostaje w kontakcie ze światem realnym. ID to nieustanne chęci, które nasze ciało musi spełniać. Jest to nasze pierwotne „ja”, zwierzęce i dzikie. Napięcie redukuje się dopiero po doprowadzeniu do wymaganej przyjemności. Psychika bohaterek w książce „ID” kieruje się właśnie tymi, wiecznie niezaspokojonymi instynktami.
Dafne i Nereida to kobiety przestrzeni internetowej. „ID” jest powieścią epistolarną, czyli skonstruowaną w formie e-maili. Dafne kieruje wiadomości do Nereidy, Nereida odpowiada Dafne tym samym. Obie kobiety mają bujną przeszłość, szczególnie seksualną, powiązaną zarówno z kobietami jak i mężczyznami. Opisują, w jaki sposób poszczególne znajomości wpłynęły na ich dotychczasowe życie. Jedna osoba jednym słowem zmieniła ich tok myślenia, inna spojrzeniem, z jeszcze inną rozmawiały miesiącami, z kolejną przespały się raz lub pięć. Uprawiały seks tak dziki, jak tylko można sobie wyobrazić, ale także delikatnie muskały cudze karki. Niejednokrotnie zakochały się i zostały skrzywdzone. Taki bagaż doświadczeń wymaga zrzucenia, dlatego odnajdują się w sieci i jako anonimowe przyjaciółki opisują sobie swoje historie.
Książka „ID” niesamowicie mi się spodobała. Jest konkretna, bez owijania w bawełnę, buduje napięcie, ale też szybko i często je rozładowuje, przeważnie aktami seksualnymi. Treść czasem bywała wulgarna, ale nie dla mnie. Jest to książka dla dorosłych i o dorosłych. Jestem pewna, że wiele kobiet czytając ją odnajduje w poszczególnych sytuacjach siebie z przeszłości lub całkowicie utożsamia się z bohaterkami w teraźniejszości. Powieść niegrzeczna, pieprzna i niespokojna. Moja ulubiona.
Joanna Swojak
(joanna.swojak@dlalejdis.pl)
Dafne&Nereida, „ID”, WFW, Warszawa 2013
Komentarze