Książka została zekranizowana, w filmie o tym samym tytule wystąpili: Helen Mirren i Ryan Reynolds. Jest to jednak ta sama historia opowiedziana zupełnie inaczej. „Złota dama” zawiera całą historię w porządku chronologicznym. Zatem w pierwszej części poznajemy ówczesną Austrię, w której wielką rolę zaczął odgrywać rozwój medycyny, gdzie również artyści wytyczali nowe szlaki swojej twórczości. Bardzo dokładnie zaznaczona jest kwestia żydowska-ich napływ do Austrii i pojawiające się głosy popierające jak i mocno antysemickie.
O'Connor pokazuje dynamizm tamtych czasów, rozwój badań Freuda, twórczość Twaina i wielu innych. A przede wszystkim tworzenie społeczności wśród rozwoju sztuki. Ważny fragment zajmują wątki biografii, sposobu życia i historie o licznych romansach Klimta. Jest zawarty także wątek księżniczki bawarskiej Sissi, oczywiście w wydaniu prawdziwym, a niesfabularyzowanym poprzez film. Bez tego tła historia wydawałaby się niepełna.
Obraz „Złota dama” został namalowany w przededniu osiągnięcia władzy przez Hitlera, stąd też książka zawiera relację z działań nazistów w okresie międzywojennym jak i konfiskatę dzieł sztuki. W większości ograbiano żydowskie domy, bo stanowili najbogatszą grupę społeczną. „Portret Adeli Bloch-Bauer” stał się po prostu „Złotą damą”, ze względu na pochodzenie modelki. Postanowiono zmienić nazwę obrazu, zataić żydowskie pochodzenie Adeli i uczynić ją anonimową. Dzięki temu obraz miał szanse stać się „austriacką Moną Lisą”.
Ostatnia część zawiera właśnie opowieść o życiu Adeli Bloch-Bauer. O’Connor pominęła niezwykle ważny wątek zażyłości modelki i artysty. Pojawiały się do dziś niewyjaśnione przypuszczenia o romansie Adeli i Gustawa.
Nie można pominąć ścisłego związku książki z obrazem, dlatego przedruk obrazu znajduje się na okładce. Wewnątrz jest mnóstwo fotografii przybliżających tamte czasy. Złota dama jest fascynująca. Sama historia może byłaby zwykła, bo o kolejnej próbie odzyskania obrazu, ale tło historyczne, rozmach, artyści i literaci, którzy na trwałe wpisali się na kartach przeszłości sprawiają, że czytanie jest przyjemnością. Książka nie dla każdego, ale dla pasjonatów wyjątkowych historii.
Sylwia Wasin
(sylwia.wasin@dlalejdis.pl)
Anne Marie O'Connor, Złota Dama, 2016, Wydawnictwo W.A.B.
Komentarze