„Życiowy rollercoaster” – recenzja
To mocna, poruszająca i – co najważniejsze – autobiograficzna opowieść o tym, jak cienka jest granica między wielkim sukcesem a totalnym upadkiem. Jeśli myślicie, że macie w życiu wszystko pod kontrolą, ta lektura szybko zweryfikuje Wasze poczucie bezpieczeństwa.
Poznajemy Jarka, faceta, który zaczynał absolutnie od zera. Bez znajomości, bez grubego portfela, tylko z własną ciężką pracą. Krok po kroku buduje firmę w branży BHP, zdobywa rynek i w końcu osiąga upragniony spokój. Kiedy wydaje się, że najgorsze ma już za sobą, jedna decyzja jego wspólnika burzy wszystko jak domek z kart. W kilka dni dobrze prosperujący biznes zamienia się w pasmo długów i ucieczkę przed wierzycielami.
Książka niesamowicie wciąga, bo jest boleśnie prawdziwa. Autor nie ubarwia rzeczywistości. Pokazuje, jak problemy z pracy natychmiast zatruwają życie prywatne i doprowadzają małżeństwo na skraj przepaści. Czytając to, człowiek czuje ogromny stres i bezsilność bohatera.
Moim zdaniem „Życiowy rollercoaster” to pozycja absolutnie godna uwagi. Daje mocno do myślenia, bo uświadamia, że taka sytuacja może spotkać każdego z nas. Wystarczy jeden niewłaściwy podpis, zły dobór ludzi czy ślepe zaufanie, by stracić dorobek całego życia. To brutalna, ale też inspirująca lekcja przetrwania. Bardzo polecam!
Daria Konieczna
Kwintylion, „Życiowy rollercoaster”, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia, 2026.
Ostatnio dodane
- „Smerfy i Halloween. Świat Smerfów. Tom 5” – recenzja
- „Droga Kobiety” – recenzja
- „Potwory z archiwum. Mój rok grozy ze Stephenem Kingiem” – recenzja
- „Góralu, czy ci nie żal? Opowieść o zatraceniu” – recenzja
- „Demoniczne dwudziestolecie” – recenzja
- „Germinal” – recenzja
- „Yakari. Zemsta rosomaka. Tom 26” - recenzja
- „Życie z mindfulness” – recenzja
- „Inkluzja” – recenzja
- „Tajne sprawy chomiczki Zdzisławy. Misja omlety” – recenzja

Komentarze