Joanna Sieg-Ulanowicz - wszystkie artykuły autora

Joanna Sieg-Ulanowicz – optymistka, dziennikarka i marketingowiec, przede wszystkim mama dwójki dzieci. Z pasji i wykształcenia związana z dziennikarstwem, łączy ciekawość świata z miłością do słowa. Najlepiej odnajduje się blisko natury – w górach, nad morzem, w lesie i nad jeziorem, gdzie ładuje energię do działania. Uwielbia podróże, odkrywanie miast i ludzkich historii oraz towarzystwo zwierząt. Interesuje się paleontologią i skamieniałościami, fascynuje ją przeszłość zapisana w kamieniu. Muzyka i słuchawki towarzyszą jej zawsze. Wieczorami sięga po horror, kryminał i zgłębia parapsychologię. Teatr uważa za najcenniejszą formę sztuki.

Kraje idealne na reset psychiczny

Nie każdy wyjazd jest odpoczynkiem. Czasem zmiana miejsca to tylko zmiana dekoracji dla tego samego zmęczenia. Prawdziwy reset psychiczny zaczyna się tam, gdzie świat zwalnia, bodźce cichną, a przestrzeń działa jak balsam dla układu nerwowego.

Slow living w świecie instant – jak zwolnić bez rezygnacji z ambicji?

W świecie, który działa jak ekspres do kawy – szybko, głośno i bez pauzy – coraz więcej osób marzy o życiu, które smakuje jak parzona powoli herbata.

Życie w rytmie pór roku – jak natura może regulować nasze tempo życia

W świecie, który nieustannie pędzi i mierzy czas w sekundach, warto czasem spojrzeć w stronę cykli natury, czyli pór roku, które płyną własnym rytmem, niespiesznie i konsekwentnie. Życie zgodne z naturą nie oznacza powrotu do jaskiń, lecz świadome dostosowanie własnego tempa do cykli, które przez tysiące lat kształtowały nasze biologiczne zegary. Jak to zrobić i jakie korzyści może to przynieść?

„Zrozum swój mózg” – recenzja

„Zrozum swój mózg. Skąd biorą się emocje i dlaczego są OK” to książka, która działa jak latarka w ciemnym labiryncie naszej psychiki. Nie daje prostych odpowiedzi, ale rozświetla ścieżki, którymi od zawsze podąża nasz umysł, często wbrew nam samym.

„Kora i inne zwierzęta” – recenzja

„Kora i inne zwierzęta” Kamila Sipowicza to książka, która nie tyle opowiada historię, ile rozchyla zasłonę między światem widzialnym a tym, co pulsuje pod skórą wspomnień.

Samotność w erze ciągłego kontaktu online

W świecie, w którym jesteśmy w stałym kontakcie online, samotność może wydawać się paradoksalna niczym pustka w przepełnionej sali. Ciągłe powiadomienia, grupowe czaty, lajki i komentarze dają iluzję bycia w społeczności, a jednocześnie wiele osób doświadcza głębokiego poczucia osamotnienia. Jak to możliwe i co z tym zrobić?

Presja produktywności – kiedy rozwój osobisty staje się toksyczny

W świecie, w którym „więcej, szybciej, lepiej” to mantra wielu ludzi, presja produktywności potrafi zamienić rozwój osobisty w ciężar, który zamiast wspierać, rujnuje zdrowie i spokój. Jak odróżnić zdrową motywację od toksycznej presji i jak znaleźć równowagę między rozwojem a akceptacją siebie?

Ciche luksusy – czym dziś jest prawdziwy luksus?

Luksus nie zawsze musi oznaczać drogich zegarków, markowych torebek czy pobytów w pięciogwiazdkowych hotelach. W czasach, gdy konsumpcjonizm hałasuje głośniej niż reklamy, prawdziwy luksus często jest cichy, niewidoczny i intymny. Jak chwila spokoju w zatłoczonym świecie. Ciche luksusy to te elementy życia, które nie krzyczą o swojej wartości, lecz subtelnie podnoszą jakość naszej codzienności.

„Zwłokomat” – recenzja

Powieść, która już samym tytułem wywołuje u czytelnika lekki dreszcz ciekawości. Brzmi jak coś pomiędzy czarnym humorem a kryminałem podszytym groteską. W dużej mierze właśnie taka jest ta książka.

„Tajemnice Tumskiej Góry” – recenzja

Powieść, która wciąga czytelnika niczym wir wody pod starym mostem. Powoli, niepostrzeżenie, aż w końcu orientujemy się, że jesteśmy już głęboko w środku historii.

Życie offline – powrót do analogowych przyjemności

Jako milenials z lat 90. pamiętam świat, w którym życie toczyło się offline z definicji, a nie z wyboru. Nie było wi-fi, algorytmów ani powiadomień, a jedynym „trybem samolotowym” była podróż pociągiem bez zasięgu.

„Hotel dla uczuć. Zeszyt ćwiczeń” – recenzja

„Hotel dla uczuć. Zeszyt ćwiczeń” autorstwa Lidii Branković to publikacja, która działa jak ciepłe światło zapalone w oknie w chłodny wieczór – zaprasza, by wejść do środka i na chwilę zatrzymać się przy własnych emocjach.

„Milcząca planeta” – recenzja

Kiedy pierwszy raz otworzyłam „Milczącą planetę”, poczułam, jakbym zanurzała się w oceanie ciszy, gdzie fale ekologicznej katastrofy rozbijają się o brzeg mojej świadomości z głośniejszym hukiem niż jakikolwiek koncert rockowy.

Cyfrowy detoks – czy naprawdę potrzebujemy przerwy od social mediów?

Social media stały się dla nas jak powietrze – niewidoczne, wszechobecne i absolutnie oczywiste. Scrollujemy odruchowo, sięgamy po telefon jak po kubek wody, a powiadomienia traktujemy jak bicie serca współczesnego świata.

„Przewodnik po uważności dla dzieci” - recenzja

Książka „Przewodnik po uważności dla dzieci” autorstwa Jowity Wowczak to niezwykle czuła, delikatna opowieść o świecie emocji widzianym oczami dziecka.

„Martwe kwiaty. Tajemnice zbrodni” - recenzja

„Martwe kwiaty” to książka, która oscyluje na styku reportażu kryminalnego i literatury faktu, rekonstruując jedną z najbardziej wstrząsających zbrodni powojennej Warszawy.

„Szalone nożyczki” w Teatrze Kwadrat

Spektakl „Szalone nożyczki” w warszawskim Teatrze Kwadrat to przykład komedii kryminalnej, która od pierwszych minut wciąga widza w wir intrygi, humoru i nieprzewidywalnych zwrotów akcji.

„Lilo i Stitch. Klasyczne baśnie Disneya” - recenzja

Komiks „Lilo i Stitch. Klasyczne baśnie Disneya” autorstwa Grega Ehrbara z ilustracjami Massimiliano Narciso i Silvii Dell’Amore to poruszająca, ciepła i pełna emocji opowieść, która w piękny sposób nawiązuje do kultowego animowanego filmu Disneya.

Kiedy serce bije jak burza – jak okiełznać atak paniki

Atak paniki potrafi nadejść jak niespodziewany sztorm – bez ostrzeżenia, w środku codzienności. W jednej chwili świat się kurczy, oddech przyspiesza, serce wali jak szalone, a my czujemy, że tracimy grunt pod nogami. To jakby ciało nagle zapomniało, że nic mu nie grozi. Panika jest iluzją zagrożenia – potężną falą, która zdaje się nie mieć końca, choć w rzeczywistości trwa tylko kilka minut.

Mroczny urok azjatyckiego horroru

Azjatyckie horrory są jak ciche burze – nie potrzebują huku, by przerazić. Zamiast krwi tryskającej na ekran, oferują coś subtelniejszego i bardziej niepokojącego: cień, który wydaje się oddychać; spojrzenie, które trwa o sekundę za długo; ciszę, w której słychać coś więcej niż tylko wiatr.

Newsletter

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat