„12 sprytnych sposobów, jak ocalić nasz świat” – recenzja

Recenzja książki „12 sprytnych sposobów, jak ocalić nasz świat”.
Zastanawialiście się kiedyś nad tym, w jaki sposób możecie uratować świat?

Wszyscy doskonale wiemy, że należy dbać o środowisko. Już od najmłodszych lat wpajano nam w szkole zasady, które mają ratować świat, w którym żyjemy. Segregujemy śmieci, staramy się być ekologiczni. Tak przynajmniej deklarujemy. Prawda z kolei jest taka, że środowisko jest coraz bardziej niszczone, powietrze zanieczyszczone przez smog, nie wspominając o marnowaniu żywności. Coraz więcej osób stara się korzystać z ekologicznych rozwiązań, ale niestety cały czas jest zbyt mało takich ruchów.

Publikacja zawiera 12 rozdziałów poświęconych kolejnym dziedzinom życia, od jedzenia i ubierania się po ekologiczne oszczędzanie, a wszystko to wzbogacone fascynującymi statystykami, niebanalnymi przykładami i niezwykle przystępnymi wyjaśnieniami. No i zilustrowane przez najbardziej zabawnego rysownika młodego pokolenia, czyli słynnego Andrzej Rysuje. Przyznam, że jest to wyjątkowa książka w formie poradnika, która rzeczywiście zapada w pamięć. Można ją traktować z przymrużeniem oka, szczególnie, że jest opatrzona rycinami wspomnianego artysty, ale należy podkreślić, że sensowność pomysłów, które w niej znajdziecie, jest konsultowana z ekspertami z WWF, czyli jednej z największych organizacji ekologicznych na świecie.

Porady, które znajdziecie w publikacji, może nie będą dla was odkrywcze i zaskakujące, ale mimo wszystko podane w bardzo dowcipny sposób mogą sprawić, że postanowicie z nich skorzystać. Autorzy pracy zbiorowej proponują nam wyłączać listwy i wszystkie możliwe standby, czyli te czerwone, niebieskie lub zielone światełka przy telewizorze albo mikrofali. Mały pobór prądu w skali rocznej okazuje się być ogromny, a przecież skoro nie korzystamy z danego sprzętu, to po co za niego płacić? Któż z nas to czyni na co dzień? Niewielka grupa. Szybciej wyłączymy wszystko w momencie, gdy wyjeżdżamy na dłuższy urlop, w obawie, żeby coś się nie wydarzyło. Podobnych porad jest w książce wiele, ale mimo wszystko warto do niej zajrzeć. Polecam zarówno jako ciekawostkę, ale także jako źródło wiedzy, w jaki sposób możemy pomóc naszej ginącej planecie.

Joanna Ulanowicz
(joanna.ulanowicz@dlalejdis.pl)

„12 sprytnych sposobów, jak ocalić nasz świat”, praca zbiorowa, tłumacz: Adam Tuz, Prószyński i S-ka, Warszawa, 2020



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat