„66 dusz” - recenzja

Recenzja książki „66 dusz”.
Pół żartem, pół serio…Książka tylko dla dorosłych.

Nidy wcześniej nie spotkałam się z Mateuszem Wieczorkiem i przyznam, że chciałam poznać jego twórczość. Z tego powodu postanowiłam przeczytać „66 dusz”. Na co liczyłam ? Na coś naprawdę dobrego, mrocznego i troszkę tajemniczego. Czy tak było?

Do samego przeczytania książki zachęciła mnie okładka, na której znajduje się dość mroczny, tajemniczy gość, który jak widać ma dwie twarze. Tytuł także wydawał się bardzo intrygujący. Do lektury usiadłam kilka dni temu. To książka, w której głównymi bohaterami są: zabójcy, zbrodniarze i bandyci. Nie jest to na pewno książka dla młodego pokolenia, ponieważ nie brakuje w niej wulgaryzmów i niezbyt miłych i grzecznych zwrotów. Nie są to bohaterowie godni naśladowania. Ich słowa i czyny mówią o nich, że niezłe z nich ziółka. Poznajemy papieża, który jest prawdziwym fanem gry w karty. Co się takiego dzieje? Przegrywa bardzo cenny artefakt. Rodrigo VI, bo o nim mowa, to papież jakiego nigdy nie znałam – jego odsłona jest wprost niewiarygodna i postać ta wydaje się być postacią bardzo kontrowersyjną. Kolejny bohater to Levi Nathan. Jest on wcielonym diabłem w ludzkiej skórze. Każda z kolejnych postaci tej książki jest równie barwna, kontrowersyjna i bardzo wyrazista. Wielki plus za to, że każdy z bohaterów jest naprawdę taki, jak być powinien w swoim fachu. Bandyta jest tu prawdziwym bandytą z krwi i kości, a diabeł jest diabłem – takim, jak go opisują w książkach, czyli wcieleniem zła. To sprawia, że bohaterowie są przekonywujący i idzie się dalej z nimi, by poznać ich dalsze losy. Podoba mi się także lekki komizm. Nie brakuje tutaj humoru, którego brakuje w większości kryminałów.

Samą książkę czyta się dość szybko. Nie żałuję poświęconego czasu dla tego autora i liczę, że jego kolejne dzieła będą równie dobre jak ta pozycja. Widzę ogromny potencjał w Panu Wieczorku i trzymam kciuki za kolejne, równie dobre jak ten kryminał.

Monika Pawlak
(monika.pawlak@dlalejdis.pl)

Mateusz Wieczorek, „66 dusz”, Gdynia, NOVAE RES, 2017



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat