„A kto mi, kuźwa, zabroni, czyli 49 przykładów na to, że można…” – recenzja

Recenzja książki „A kto mi, kuźwa, zabroni, czyli 49 przykładów na to, że można…”.
Często stajemy przed problemami, które zdają się nas przerastać na tyle, że nie wiemy, w którą stronę pójść, co zrobić, jakie kroki podjąć.

Szukamy przyczyn i rozwiązań tam, gdzie ich najczęściej nie ma, a w niektórych sytuacjach są one dużo bliżej niż nam się wydaje – w nas samych.

Już po przeczytaniu samego tytułu książki autorstwa Sławomira Franca „A kto mi, kuźwa, zabroni, czyli 49 przykładów na to, że można…” wiedziałam, że daleko tej publikacji do typowych poradników, które mówią nam, jak żyć, ale robią to w taki sposób, że nawet po skończonej lekturze nie do końca wiemy, co ze sobą zrobić. W tym przypadku na szczęście możemy poczuć się jak podczas rozmowy z kumplem, który z pewnością nie będzie teoretyzował i oszczędzi nam tych wszystkich dziwnych formułek, które nijak się mają do rzeczywistości. Tutaj otrzymujemy bardzo konkretne, praktyczne wskazówki, napisane prostym, zrozumiałym językiem – a chyba właśnie o to nam chodzi. W końcu jeśli borykamy się z problemami i próbujemy ruszyć z miejsca lub staramy się po prostu lepiej zrozumieć otaczający nas świat i nasze życie, nie potrzebujemy dodatkowych komplikacji, prawda?

Sławomir Franc porusza w swojej książce wiele różnych tematów. Poczynając od podstawowych kwestii, takich jak komunikacja z innymi, prośby, obietnice, poprzez asertywność, odnoszenie sukcesów czy motywację, na poszukiwaniu źródeł inspiracji i zdrowej konkurencji kończąc. Po skończeniu lektury tej publikacji mam ochotę wyrzucić wszystkie inne pozycje, które starają się wskazać mi kierunek, w którym powinnam podążać. Dopiero teraz mam poczucie, że nie jestem słabą jednostką, która potrzebuje całego zestawu naprawczego, by w ogóle zacząć funkcjonować i wpasować się w obowiązujące trendy. Tutaj nie dostaję żadnej cudownej recepty na szczęście, ale porządnego motywacyjnego „kopa”, dzięki któremu wiem, jak się zabrać na tworzenie mojej własnej życiowej ścieżki. Autor nie wskazuje mi kierunku – daje mi konkretne narzędzia, z których mogę skorzystać, by pójść tam, gdzie chcę i robić to, o czym marzę. Czy potrzeba nam czegoś więcej?

Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)

Sławomir Franc, „A kto mi, kuźwa, zabroni, czyli 49 przykładów na to, że można…”, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia, 2019 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat