„ADHD. Mózg łowcy i inne supermoce” – recenzja

Recenzja książki „ADHD. Mózg łowcy i inne supermoce”.
O ADHD najczęściej mówi się w kontekście dzieci. Tak, jakby można było z tego wyrosnąć. A nie można.

„ADHD. Mózg łowcy i inne supermoce” to pozycja, która bardzo mnie zaskoczyła. Pozytywnie. Z jednej strony bowiem ma ona solidne podłoże naukowe – na końcu książki można znaleźć m.in. solidną bibliografię. Z drugiej to bardzo przystępnie napisana historia autorki, która została zdiagnozowana już jako osoba dorosła. Utrudnione funkcjonowanie w codziennym życiu, często towarzyszące rozkojarzenie lub przesadne skupienie na wykonywanej czynności, sprawiły, że Kristin Leer postanowiła poszukać pomocy medycznej. Jako że sama jest lekarką wiedziała, jak ważne jest właściwe zdiagnozowanie źródła problemu.

W efekcie tych poszukiwań otrzymujemy książkę, w której zawarte są odpowiedzi na wiele nurtujących pytań – jak wygląda codzienne życie osoby z ADHD, czy można w jakikolwiek sposób zminimalizować negatywne efekty nadpobudliwości lub (co było bardzo interesujące) przekuć je w coś pozytywnego. Oczywiście, autorka nie unika w książce tematów trudnych, rzetelnie pokazując, że praca własna i bliskich to długotrwały i męczący proces.

Za ogromny plus tej pozycji uważam sposób, w jaki autorka mierzy się z tematem. Tłumaczy czym jest ADHD, jak przebiega proces diagnozowania i wreszcie, jakie są możliwe formy leczenia. Sięga przy tym do różnych źródeł i nurtów (znajdziemy tu więc informacje o leczeniu farmakologicznym, ale także o wyrabianiu w sobie nawyków, wykorzystywaniu dostępnych narzędzi, ćwiczeń czy aktywności fizycznej.

Kristin Leer nie boi się przyznać, że wielokrotnie sama ponosiła porażki w próbie przezwyciężenia swoich ograniczeń. Brakowało konsekwencji w wyrabianiu nowych nawyków, często pojawiały się wątpliwości. Sięganie po prywatne doświadczenia sprawia, że ta książka staje się jeszcze bliższa, jeszcze bardziej praktyczna.

Komu więc polecam „ADHD. Mózg łowcy i inne supermoce”? Chciałabym powiedzieć, że każdemu. Jest to bowiem pozycja, która przyda się osobom dorosłym ze zdiagnozowanym ADHD i nastolatkom. To doskonała książka dla znajomych i partnerów tych osób, aby lepiej zrozumieć wyzwania, z jakimi przychodzi im się mierzyć. Wreszcie, to dobra lektura także dla rodziców dzieci z ADHD. Nie tylko dlatego, by przekonać, się, co może czekać dziecko, gdy dorośnie. Wskazówki zawarte w tej książce można wykorzystać od razu. Kristin Leer bowiem nie tylko sama jest zdiagnozowana, ale ma także syna z ADHD. To sprawia, że opowiada o swoich obserwacjach i naukach także z perspektywy rodzica.

To, co najbardziej zwróciło moją uwagę, to bijący z tej książki optymizm, przy jednocześnie racjonalnym podejściu. W końcu, jak mówi sam tytuł, z ADHD można odkryć w sobie supermoce. Trzeba się tylko nauczyć, jak z nich korzystać.

AP
(biuro@dlalejdis.pl)

Kristin Leer "ADHD. Mózg łowcy i inne supermoce" Wydawnictwo Znak, Kraków 2022



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat