„Agenda 21” – recenzja

Recenzja książki „Agenda 21”.
Wizja zamkniętego świata, w którym swoboda obywatelska ogranicza się do obowiązkowej produkcji energii elektrycznej i lepszego lub gorszego genotypu.

„Agenda 21” to świetnie napisana powieść, która rozgrywa się w niedalekiej przyszłości. Ludność, niegdyś zamieszkująca tereny miejskie obecnie przebywa w wyznaczonych przestrzeniach. Wolność osobista ogranicza się do siennika, na którym może spać jedna osoba. Wszystko jest reglamentowane przez Republikę: jedzenie, przestrzeń, praca, a nawet seks. Dokładniej mówiąc organizacja krzyżuje swoich „pracowników” czyli poszczególne jednostki. Mimo wyborów podejmowanych na podstawie genetycznych badań, naród nie rośnie w siłę. Główna bohaterka Emmeline poznaje swojego pierwszego partnera po tym jak dostaje pierwszą miesiączkę. Po roku rodzi dziecko, które natychmiast przejmuje Republika. Gdy za objawy buntu zostaje zabity jej ojciec i konkubent, dziewczyna próbuje dowiedzieć się więcej o otaczającym ją świecie. Tęskni za swoim dzieckiem. Choć matka ma wiele wspomnień z miejskiej wolności XX wieku, niestety nie chce o tym mówić. Wkrótce także umiera, a Emmeline musi sama sobie radzić w zamkniętym i kontrolowanym świecie.

Harriet Parke i Glenn Beck stworzyli znakomitą i wciągającą historię. Świat Republiki jest realny i na wyciągnięcie ręki, a bohaterowie bardzo dobrze nakreśleni. Tytuł jak i kontekst nie są natomiast wcale stricte futurystyczne. „Agenda 21” to książka z przesłaniem. Według autorów przedstawia oczywiście literacką fikcję, ale podstawy ma jak najbardziej umieszczone w teraźniejszości. Agenda 21 jest istniejącą jednostką, której manifest można znaleźć bez trudu w Internecie. Utworzona przez ONZ teoretycznie ma dbać o zrównoważony rozwój lub byt Ziemi. W taki sposób, by następne pokolenia mogły na niej żyć. Według twórców „Agendy 21” założenia te z pozoru niewinne, tak naprawdę mają dalej idące konsekwencje. Działania mogą lub mają doprowadzić do tego, że nasza rzeczywistość będzie właśnie wyglądała jak codzienność Emmeline. Ludność będzie żyła w określony sposób, a współczesna cywilizacje będzie musiała ulec zagładzie. Wszystko w celu osiągnięcia czystszej Ziemi. Niektóre z postulatów są już częściowo realizowane.  Pozostawiając w każdym razie wybór przekonań czytelnikom, warto polecić samą książkę ze względu na sugestywną wizję reżimowego świata przyszłości.

Agnieszka Pater
(agnieszka.pater@dlalejdis.pl)

„Agenda 21” Glenn Beck, Harriet Parke, Wydawictwo Zysk i Ska 2015



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat