„Agnieszka Rylik. Nokaut. Historia bokserki” – recenzja

Recenzja książki „Agnieszka Rylik. Nokaut. Historia bokserki”.
Boks kojarzy się zwykle z wielkimi zwalistymi mężczyznami. Kobiecy boks jest dla niektórych dziwną fantazją i powinien raczej odbywać się w makaronie niż na prawdziwym ringu.

Dlatego też z wielką ciekawością przeczytałam biografię Agnieszki Rylik. Polki urodzonej w Kołobrzegu, która w czasie swojej kariery sięgnęła po wiele tytułów mistrzowskich. Jako dziewczynka uprawiała różne sporty, jako nastolatka sięgneła po mistrzowskie tytuły w kick boxingu, w którym okazała się byc bardzo utalentowaną. Prawdziwa miłość przyszła jednak później i był nią boks. Przejście do tej dyscypliny wiązało się z wejściem w nowe środowisko, ale także nowe formy terningów. Chociaż nie było łatwo, również w boksie Agnieszka Rylik osiągnęła praktycznie wszystko. Począwszy od tytułów mistrzowskich w randze krajowej aż po światowe. „Agnieszka Rylik. Nokaut. Historia bokserki” to książka nie tylko o sportowych osiągnięciach. Chociaż spisana przez innego dziennikarza sportowego czyli Wojciecha Zawiołę, jest także bardzo osobista. Bohaterka opowiada również o swoim zyciu rodzinnym, towarzyskim, uczuciowym. O tym jak to jest być kobietą w męskim środowisku. O własnych upodobaniach jeśli chodzi o współpracę damsko-męską, ale także o spełnionych marzeniach. Po skończeniu kariery zawodowej, do której doprowadziła przewlekła kontuzja, Agnieszka Rylik podjęła pracę w mediach jako m.in. komentatorka sportowa. Była także jedną z uczestniczek „Tańca z Gwiazdami” oraz brała udział w wielu wydarzeniach promujących sport.

Na podstawie tej biografi można tylko stwierdzić, że boks to dyscyplina dla szczególnej grupy ludzi. Rylik wspomina o tym, że wiele osób, które tam trafiają mają często za sobą ciężkie doświadczenia życiowe. W przeciwnieństwie do naszej mistrzyni, która pochodzi z tzw. przeciętnej dobrej rodziny. Na pewno jednak wspominana chęć rywalizacji, mocne uderzenie i talent do tej dyscypliny, wyprowadziły tak wysoko zwykłą dziewczynę z kołobrzeskiego osiedla. W „Agnieszka Rylik. Nokaut. Historia bokserki” można także zobaczyć zdjęcia prywatne jak i z zawodów. A także poznać trochę lepiej osobowość bohaterki. Dla mnie była to bardzo ciekawa lektura. Jak na bokserkę Agnieszka Rylik zdaje się przeczyć wielu stereotypom. W każdym razie jest to również biografia osoby, która maksymalnie korzysta z życia i czerpie garściami z tego co ono niesie. I to również jest dla mnie bardzo fajną zaletą tej biografii.

Agnieszka Pater
(agnieszka.pater@dlalejdis.pl)

„Agnieszka Rylik. Nokaut. Historia bokserki” wydawnictwo Edipresse Polska S.A. 2017



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat