„Akademia Wampirów” autorki Richelle Mead to ciekawa i wciągająca opowieść o przyjaźni i miłości, którą warto przeczytać przed zobaczeniem filmu o tym samym tytule. Pierwsza część cyklu wprowadza nas w świat Akademii świętego Władimira, gdzie uczą się wampiry czystej krwi oraz mieszańce, przygotowujące się do bycia ich opiekunami.
Opowieść kryje w sobie wiele tajemnic, jednak głównym wątkiem jest przyjaźń i ochrona, jaką Rose próbuje otoczyć swoją przyjaciółkę Lissie. Rose idealnie wczuwa się w rolę przyjaciółki i strażnika, odgaduje myśli i pragnienia Lissie. Po pewnym tragicznym wypadku, wytworzyła się między nimi silna więź. Rose to dynamiczna bohaterka, potrafiąca myśleć logicznie, samodzielna i odważna.
Zaskakująca fabuła, pełna zwrotów akcji, intryguje i wciąga czytelnika już od pierwszych stron. Napisana lekkim językiem zachęca do sięgnięcia po dalszą część. Miliony fanów na świecie pokochało już wampiry kreowane przez Richelle Mead, teraz „Akademia wampirów” zyskuje popularność w Polsce.
Naprawdę warto poświecić swój czas tej książce, mimo iż z wampira zostało tu chyba jeszcze mniej niż w „Zmierzchu”. Krwiopijcy zostali uczłowieczeni, już nie sypiają w trumnach, ani nie reagują na zapach czosnku. Trzeba przyznać, że „Akademia Wampirów” powiela utrwalany ostatnio modny schemat, seria jest jednak warta przeczytania. Emocje, które nam towarzyszą podczas lektury trzymają nas w nieustannym napięciu, tak, że mamy ochotę na więcej.
Wiktoria Kuźniak
(wiktoria.kuzniak@dlalejdis.pl)
Michelle Mead, „Akademia wampirów”, Warszawa, Nasza Księgarnia, 2014
Komentarze