Drugi tom sagi Agnieszki Janiszewskiej skupia się na poczynaniach najmłodszej latorośli, poznanej w pierwszej części. Razem z Klarą odwiedzimy Paryż, który stanie się drugim domem dla naszych młodych bohaterów. W międzyczasie autorka przedstawi nam także dalsze koleje losów małżeństwa Celiowskich oraz nestora rodu Więckowskich. Niestety przeszłość nie daje o sobie zapomnieć i wraca w najmniej oczekiwanym momencie, by rozdrapywać pozornie zagojone rany. Jednym prawda przynosi ukojenie, innym jedynie ból i cierpienie. Miłość, troski, radość i śmierć przeplatają się na kartach tej powieści, ale przecież na tym polega istota życia.
Lektura książki „Aleja starych topoli. Tom II” to prawdziwa karuzela emocjonalna, zwłaszcza że po przeczytaniu pierwszego tomu bohaterowie są nam naprawdę bliscy. Współczujemy im, kibicujemy w odważnych wyborach, trzymamy kciuki za powodzenie. Ci, którzy wydawali się oschli i małostkowi nabierają ludzkich cech, ci którzy budzili w nas współczucie ujawniają swoją drugą naturę. Cegiełka po cegiełce odkrywamy przyczynę śmierci Maryli, siostry Ewy i pierwszej żony Andrzeja Celiowskiego oraz poznajemy rolę doktora Chambroux w życiu właściciela Jodłowa.
„Aleja starych topoli. Tom II” jest wspaniałym dopełnieniem części pierwszej i jako całość potrafi wycisnąć nawet łzę. Agnieszka Janiszewska stworzyła pełnokrwistych bohaterów, szarpanych namiętnościami, którzy są przy tym spostrzegawczy i inteligentni. Autorka świetnie poradziła sobie z narracją, książkę czyta się szybko, a lektura jest przyjemna i wciągająca. Emancypacja kobiet, rodzinne spory, nieoczekiwane zwroty akcji, sekrety: warto dać tej historii szansę i razem z bohaterami odbyć spacer aleją starych topoli.
Anna Wasyliszyn
(anna.wasyliszyn@dlalejdis.pl)
Agnieszka Janiszewska, "Aleja starych topoli. Tom II", Gdynia, Novae Res, 2017
Komentarze