Piotr Kawecki jest znanym doktorem, specjalistą w dziedzinie transplantologii. Współpracuje z gronem wybitnych lekarzy, którzy tworzą zgrany zespół. W życiu zawodowym odnosi sukcesy konsekwentnie dążąc do perfekcji. Jego domem opiekuje się pani Maria, sprawdzona gospodyni. Poza pracą udało mu się ułożyć także życie osobiste, bo znalazł bliską osobę i wydaje się, że niedługo odbędzie się ich ślub. Jedynym cieniem w jego życiu jest rywalizacja z Aleksem Szokerem, także wybitnym lekarzem.
Jak to często bywa w życiu w jednej chwili wszystko ulega zmianie i zostaje poddane w wątpliwość. Wypadek, a raczej niewyobrażalna katastrofa na drodze burzy cały porządek życia wielu ludzi. Do szpitala zostają przywiezieni ranni, czekający na transplantację ratującą im życie. Piotr staje przed wyborem zawodowym i moralnym, co może zaważyć na całym jego istnieniu. Dalsza część opowieści to jego przemyślenia i działania. Wszystko podlega pod etyczną ocenę samego Piotra.
„AlekSandra” dotyczy spornej kwestii pobierania i przeszczepiania narządów. Zawiera interesującą kwestię badania psychiki ludzkiej, która ma przyciągnąć czytelnika, a także ciekawa graficznie okładka.
Niestety fabuła okazuje się przewidywalna, a dialogi niedopracowane i sztywne. Bohaterowie także posiadają tylko jedno oblicze co czyni z nich postaci jednowymiarowe i nieprawdziwe. Anna Bożena Zaniewska starała się przedstawić w jakiś sposób przyszłość transplantologii i granice wyborów oraz poświęcenia człowieka jako lekarza i mężczyzny. Niestety czyni to wszystko opowieść zbyt wyimaginowaną, nieciekawą i przez to mało zachęcającą. Oprócz wyboru, który miał być kontrowersyjny, autorce nie udało się zgłębić ludzkiej psychiki przez co „AlekSandra” staje się książką zapomnianą na półce do której czytelnik niestety niechętnie powróci.
Sylwia Wasin
(sylwia.wasin@dlalejdis.pl)
Anna Bożena Zaniewska, AlekSandra, Gdynia, Novae Res, 2015
Komentarze