Koncepcja powieści jest zaskakująca i bardzo złożona. Na pierwszy plan wysuwa się historia pięknej śpiewaczki operowej Izy, która została porzucona przez partnera oraz z tego powodu cierpi na depresję, jak i utratę głosu. Zaistniała sytuacja prowokuje kobietę do analizy swojego barwnego i rozwiązłego życia. Przy czym obecny stan artystki i próba zrozumienia bytu na tym padole ziemskim prowadzi ją prosto w objęcia szaleństwa, co z kolei nadaje rytm dalszemu biegowi historii, która niczym bluszcz oplata wszelkie zagadnienia egzystencjonalne. Ponadto za pomocą użytej mieszanej retrospekcji czasowej poznajemy bohaterów drugoplanowych, których życie przypomina karuzelę w wesołym miasteczku - spiralę emocji takich jak podniecenie, radość, strach aż do momentów przynoszących rozczarowanie lub ból. Emocje i instynkty wiodą prym w tej dziwnej rozgrywce między ludźmi a Bogiem i Diabłem.
Każda postać została zmuszona przez opatrzność do podjęcia decyzji, co w jej życiu jest najważniejsze i co uczyni ją szczęśliwą bądź przyniesie cierpienie. Ukazano jaki wpływ na los innych ludzi mają decyzję jednostek. Jednak problemy natury egzystencjonalnej czy też wiary zostały przedstawione w sposób interesujący, o lekkim zabarwieniu humorystycznym, a także za pomocą zwariowanych historii, aczkolwiek bardzo realistycznych. Dodatkowo tło powieści wyścielają nuty muzyki klasycznej, a nakreślony ręką autorki Kraków jest cudowny i malowniczy.
Powieść niestandardowa, trochę szalona, ale pełna wspaniałych opisów, powiastek oraz nieszablonowych postaci.
Jednakże jedna kwestia budzi rozczarowanie - powtarzalność zachowań głównych bohaterów, których tworzy autorka oraz przekrój ich życia - depresja, strata dziecka, choroba psychiczna, próba zwerbowania do kontrwywiadu, tworzenie domu na obczyźnie, to tylko niektóre elementy występujące w większości dzieł Stefanii Jagielnickiej. I jeżeli ktoś miał przyjemność czytania innych dzieł autorki również zwróci na ten fakt uwagę. Niestety ta powtarzalność dotknęła również tą powieść, choć całe szczęście nie odebrała jej powiewu świeżości.
Sandra Kortas-Dorsz
(sandra.kortas@dlalejdis.pl)
"Amfetamina", Stefania Jagielnicka, Wydawnictwo Psychoskok Sp. z o.o., 2016
Komentarze