„Anka i diabeł stróż” - recenzja

Recenzja książki „Anka i diabeł stróż”.
„Anka i diabeł stróż” jest obrazem życia czterdziestoletniej kobiety, która zmęczona codziennością szuka pocieszenia w objęciach wirtualnego mężczyzny.

Przez swoje zaślepienie doprowadza do ruiny dotychczasowe fundamenty bezpieczeństwa, spokoju i stabilizacji.

Anka to dojrzała kobieta żyjąca w stabilnym związku. Ma stałą pracę oraz mieszka z mężem i prawie dorosłym synem. Jej życie jednak nie jest tak nudne, jak mogłoby się wydawać. Anka jest  nieustannie zaskakiwana przez los. Najpierw za sprawą syna, który oznajmia, że wkrótce zostanie babcią. Następnie przez męża, który postanawia kupić dom na wsi i organizuje przeprowadzkę w miejsce, którego Anka szczerze nienawidzi. W końcu kobieta zaskakuje samą siebie. Wdaje się w romans z młodym, przystojnym ekologiem, którego zna tylko ze świata sms-ów.

„Anka i diabeł stróż” to pozornie historia jednej kobiety. Anka pragnie miłości, poczucia bycia docenioną i wyjątkową, jak każda z nas. Rutyna życia codziennego z mężem Maciejem nie spełnia jej oczekiwań, wobec czego szuka zaspokojenia potrzeb w znajomości z tajemniczym Arturem. Dla niego zrywa kontakt z przyjaciółką, bierze pożyczki i okłamuje rodzinę. Z czasem pragnienie budowania nowego życia z wirtualnym mężczyzną staje się ciężarem. Próba znalezienia drogi do spełnienia burzy spokój i poczucie bezpieczeństwa, tak ważne dotychczas w życiu Anki.

Nina Majewska-Brown tworzy unikalną historię dla kobiet w każdym wieku. Pisze o tym, jak upływ czasu wpływa na relacje małżeńskie, jak pozorna stabilizacja może stać się męcząca, a chęć nowych doznań doprowadzić człowieka do upadku. Autorka przedstawia zawirowania w życiu rodziny Kruchtów z perspektywy wszystkich jej członków – znudzonej życiem i pracą Anki, tęskniącego za czułością żony oraz zachwyconego wsią Macieja, syna - lekkoducha, który nie potrafi wziąć odpowiedzialności za swoje czyny, oraz Anety – dziewczyny Kamila, przerażonej wizją nieuchronnego macierzyństwa. Nina Majewska-Brown nie tylko świetnie wczuwa się w emocje poszczególnych bohaterów, lecz także posługuje się charakterystycznym dla danego pokolenia językiem.

„Anka i diabeł stróż” to lektura, od której ciężko się oderwać. Wciągające perypetie głównej bohaterki oraz jej rodziny, przeplatane  humorem i ciekawymi postaciami, pozwalają czytelnikowi utożsamiać się z ukazanymi w książce wydarzeniami. Otwarte zakończenie powieści skłania do rozmyślań i snucia domysłów, a także do sięgnięcia po kolejną część przygód Anki.

Nina Majewska-Brown wprowadza czytelnika w powszechny obecnie problem. Świat internetu daje swobodę zawierania kontaktów, niestety jest też okazją do nadużywania ludzkich słabości. Anka, zaślepiona przez nowego znajomego, pada ofiarą własnej  naiwności i ufności. Ulega chwilowemu poczuciu szczęścia i wolności, które burzy jednak to, co zbudowała przez lata.

„Anka i diabeł stróż” jest obowiązkową pozycją dla każdej z kobiet – dla matek, córek, sióstr i przyjaciółek. Każda z nich znajdzie w tej historii cząstkę siebie. Tak samo każda kobieta powinna być świadoma zagrożeń, jakie niesie ze sobą internetowe zauroczenie. Książka Niny Majewskiej-Brown mówi o tym w lekki, przyjemny sposób, dlatego serdecznie polecam jej lekturę.

Joanna Puternicka
(joanna.puternicka@dlalejdis.pl)

„Anka i diabeł stróż”, Nina Majewska-Brown, Warszawa, Edipresse Polska, 2018r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat