„Asteriks u Helwetów. Tom 16” – recenzja

Recenzja książki „Asteriks u Helwetów. Tom 16”.
Czy Asteriks i Obeliks mogliby zaprzyjaźnić się z Rzymianami?

Tym razem Asteriks i Obeliks wyruszają do górzystej Helwecji, żeby zdobyć kwiat szarotki, zwany srebrną gwiazdką. Na miejscu poznają surowe zwyczaje mieszkańców, ale wyprawa szybko zamienia się w pościg, bo rzymscy żołnierze zrobią wszystko, by udaremnić powrót bohaterów do Galii. Mimo niebezpieczeństw Galów nie opuszcza dobry humor, a przygoda okazuje się pełna zwrotów akcji i klasycznego, galijskiego uroku.

Znani i lubiani bohaterowie mojego dzieciństwa, Asteriks i Obeliks, wracają w kolejnym tomie komiksu autorstwa René Goscinny’ego i Alberta Uderzo. To historia pełna przygód, pościgów i prawdziwie kryminalnej intrygi — z próbą zabójstwa i wątkiem korupcyjnym w tle. Mimo wszystkich niebezpieczeństw bohaterów nie opuszcza dobry humor, co sprawia, że lektura jest tak przyjemna, jak klasyczne przygody Galów.

Do tego dochodzi typowy dla serii urok Asteriksa i Obeliksa — spryt, siła i nieustający dowcip, który sprawia, że nawet absolutnie przewidywalne sceny z rzymskimi żołnierzami bawią. Komiks pokazuje też lekkość i fantazję autorów, a kolejne gagi i dialogi wciągają zarówno młodszych, jak i starszych czytelników. To klasyczna, pełna przygód historia, przy której nie sposób się nudzić.

Całość jest doskonale narysowana, kolory są piękne, a kadrowanie dynamiczne. Dla mnie największą przyjemnością było patrzeć, jak ilustracje oddają emocje bohaterów. Humor, dynamiczna akcja i wciągające dialogi działają bez zarzutu, to świetna zabawa zarówno dla młodszych, jak i starszych. Choć komiks po raz pierwszy ukazał się w 1970 roku, wciąż zachowuje uniwersalność, a jego polityczne i społeczne odniesienia oraz żarty pozostają w wielu miejscach zaskakująco aktualne.

Dodatkowo nowa edycja w twardej oprawie to prawdziwy rarytas dla fanów: oprócz samego komiksu znajdziecie ponad czterdzieści stron dodatków, w których poznacie kulisy powstawania albumu, archiwalne materiały i masę ciekawostek o bohaterach, autorach i historii.

To klasyczna, pełna przygód i śmiechu historia, która wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Dla mnie to obowiązkowa pozycja dla każdego fana Asteriksa i Obeliksa — gwarancja świetnej zabawy i nostalgicznego powrotu do dzieciństwa.

Joanna Adamski

Rene Goscinny, Albert Uderzo, „Asteriks u Helwetów. Tom 16”, Egmont Polska, Poznań, 2025.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat