Książka została podzielona na części. Pierwsza część pod tytułem „Głupota” opowiada o młodej kobiecie, która poznaje mężczyznę. Wszystko dzieje się na Manhattanie przy samochodzie z pysznymi lodami. Wywiązuje się pomiędzy nimi romans, z którego nie ma prawa zrodzić się nic więcej. On dojrzały mężczyzna, który osiągnął w życiu wiele sukcesów i czeka jedynie na nominacje do Literackiej Nagrody Nobla. Ona to dziewczyna, która właśnie skończyła studia i pracuje jako asystentka w wydawnictwie. Razem mają 97 lat.
Spotykają się sporadycznie, na jego warunkach i w jego mieszkaniu. Ezro lubi smakołyki, dlatego często karmi Alice ciasteczkami, dobrym winem i długimi rozmowami. Halliday nie podaje czytelnikom obrazu w którym bogaty, starszy pan bierze sobie młodą kochankę. Co ich do siebie przekonało? Miłość do literatury, chęć bliskości i dobry sex. Z tym ostatnim bywa różnie, biorąc od uwagę choroby kręgosłupa Ezra. Mężczyzna ze względu na fizyczną niemoc coraz częściej potrzebuje pomocy Alice. Jest jej mentorem i przewodnikiem. Można przypuszczać, że autorka inspirowała się własnym życiem, tworząc historię Ezra i Alice. Lisa Halliday była przez wiele lat związana z Philipem Rothem. Autor „Kompleksu Portnoya” skrzętnie opisywał swoje życie ze wszystkimi szczegółami, nie omijając historii żon, kochanek i codziennego ekscytującego życia. W chwili gdy czytelnik podda się tej emocjonalnej historii związanych ze sobą ludzi, wątek nagle się urywa ustępując miejsca części drugiej zatytułowanej „Szaleństwo”.
Druga część książki to historia młodego Amerykanina irackiego pochodzenia, który ma na imię Amar i właśnie otrzymał dyplom ekonomisty. Został zatrzymany na lotnisku Heathrow ze względu na swoje dwa paszporty. Podróżuje do Kurdystanu, by odwiedzić brata. Poznajemy go dzięki zastosowanej retrospekcji. Autorka wraca do lat dzieciństwa, dźwięków, smaków i zapachów pierwszego domu, matki i brata. Dlaczego został nagle zakładnikiem konfliktu rozgrywającego się na Bliskim Wschodzie?
Te dwie historie łączą się za pomocą dyskretnych aluzji, jak na przykład rozgrywki baseballowe, czy dywagacje na temat pierwszych zachowanych wspomnień. Lisa Halliday pokazała mistrzowskie dialogi, inteligencję narratora i niebywały kunszt pisarski, gdy bezpretensjonalnie wplatała w karty powieści fragmenty krótkich dialogów, cytatów z Camusa, Primo Leviego i Mandelsztama, zapisów programów radiowych oraz instrukcji dla pacjentek kliniki aborcyjnej. Cała powieść jest wielką niespodzianką. Pełna jest domysłów, niedopowiedzeń, słodkich oczekiwań, zaskoczeń i refleksji na temat miejsca człowieka we współczesnym świecie. Emocjonalnie angażująca „Asymetria” jest opowieścią o współczesnych otoczeniu przedstawiona z perspektywy obcych dla nas ludzi. Na końcu czeka na czytelnika nagroda - koda zwieńczająca dzieło.
Patrycja Zajkowska
(patrycja.zajkowska@dlalejdis.pl)
Lisa Halliday, „Asymetria”, Kraków, Wydawnictwo Literackie, 2019 rok.
Komentarze