Audiobook "Korespondent" – recenzja

Recenzja audiobooka "Korespondent".
Podróże, ciekawi ludzie, centrum wydarzeń, wojna, zagrożenie, śmierć, choroby to tylko niektóre z rzeczy związanych z jednym z najniebezpieczniejszych zawodów świata, tzn. zawodem korespondenta.

Kto o korespondentach, o ich pracy, codziennych rozterkach i chwilach grozy pojawiających się w ich życiu, może lepiej opowiedzieć, niż żona jednego z najwybitniejszych polskich korespondentów, dziennikarza Gazety Wyborczej – Wojciecha Jagielskiego? „Korespondent” to kolejna powieść tłumaczki literatury angielskiej Grażyny Jagielskiej, do napisania której niewątpliwie przyczyniły się przeżycia jej męża.

W „Korespondencie” poznajemy dziennikarskie małżeństwo Caroline i Adama Matyasów. Po nieudanej misji w Kaszmirze spędzają kilka dni u znajomej rodziny Gopalów, wynajmującej kwatery w swoim domu w Dehli. Tu też natykają się na historię zaginionego francuskiego korespondenta wojennego opisaną przez najemnika, stykają się z dżumą i z nietypowym, nazywanym wręcz „świętym” malarzem obrazów. W tym małym domu czują się jak w centrum Indii, w centrum niecodziennych dla nich, a codziennych dla hindusów wydarzeń. To tu Caroline postanawia odnaleźć zaginionego dziennikarza, a Adam opowiedzieć o tętniącym życiu rodziny Gopalów. Czy kieruje nimi dziennikarska ciekawość, czy rządza sensacji i znalezienia intrygującego tematu, to już czytelnicy muszą oceni sami.

Książka pani Jagielskiej nie jest prostym audiobookiem do słuchania. Pełno w niej obco brzmiących hinduskich nazw, pełno opisów, od zobrazowania wyglądu miast, po opisy ludzi, kontaktów między nimi, ich nietypowych wierzeń i zachowań itp. Dzięki „Korespondentowi” poznajemy te dobre, jak i te gorsze strony życia mieszkańców Delhi.

Powieść w odbiorze szczególnie trudna jest dla osób nieorientujących się w realiach, w jakich jest ona osadzona. Osoby, które nie znają politycznej i wojskowej sytuacji panującej w i wokół Indii, nie wiedzą, dlaczego ludzie boją się zbliżających się Talibów, czy kim są mudżahedini i dlaczego zorganizowali powstanie. Bez jakiegokolwiek wprowadzenia i rysu historycznego ciężko jest zrozumieć i tak naprawdę wczuć się w opisywaną historię.

Nie jest to, bowiem według mnie książka o korespondentach wojennych jako takich, a bardziej o ludziach, którzy żyją historiami i żyją w wydarzeniach przez nich opisywanych.

„Korespondent” Grażyny Jagielskiej to niewątpliwie inne spojrzenie na ten niebezpieczny zawód. W powieści patrzymy na wojennych dziennikarzy niejako oczami cywilów, z którymi się oni stykają.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)

Grażyna Jagielska, Korespondent, Wydawnictwo Biblioteka Akustyczna, 2014.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat