„Bagienna niezapominajka” – recenzja

Recenzja książki „Bagienna niezapominajka”.
Historia ostatnich lat życia słynnej poetki Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej zaprezentowana w sposób zbeletryzowany i bardzo rzetelny.

Wiersze Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej towarzyszą mi już od młodzieńczych lat poruszając, wciągając w refleksyjne rozważania i doskonale oddając poszczególne etapy mojego życia. Mimo, że twórczość poetki znana mi jest niemal doskonale, to jednak muszę przyznać, że jej postać i fakty z jej życia były mi obce. Towarzyszyły mi jednak swoiste wyobrażenia na temat jej osobowości. Jej postać jawiła się jako pełna niedostępnej wrażliwości i eterycznej delikatności, a zarazem widziałam ją jako osobę, która wie o życiu coś więcej niż my wszyscy. Mój sposób myślenia odmienił się dość diametralnie, gdy w moje ręce trafiła książka autorstwa Arael Zurli opisująca ostatnie lata życia poetki.

„Bagienna niezapominajka” Arael Zurli to zbeletryzowana i bardzo obfita w rzetelne źródła historia powrześniowej tułaczki poetki, jej życia codziennego na emigracji, nieustających zawirowań emocjonalnych i kaprysów, korespondencji z mężem, zaniku twórczości i wreszcie przegranej walki ze śmiertelną chorobą. Powieść rozpoczyna się latem 1939 roku, kiedy nadejście wojny stawało się coraz bardziej realne. Czytelnik poznaje losy Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i jej męża, Stefana Jasnorzewskiego, ich podróż przez Europę i ostateczne uchodźstwo w Anglii. Nigdy nie udało im się powrócić do kraju. Obydwoje zostali pochowani w Manchesterze.

Nie ulega wątpliwości, że jest to książka wyjątkowa, szczególnie pod względem walorów dokumentacyjnych i jej odmienności od obrazu klasycznej biografii, w której to wynosi się na piedestał bohatera. Pawlikowska w niczym tutaj nie przypomina eterycznej, delikatnej nimfy, jest za to bardzo prawdziwa, bowiem mówi o sobie własnymi słowami. Książka na pewno nie jest pozycją łatwą i przyjemną w lekturze, ale za to bardzo wartościową. Pozycja w pewien sposób burzy wyobrażenia, co nie jest dość przyjemnym zabiegiem, ale z pewnością warto poznać prawdziwe oblicze poetki. Mimo, że to właśnie ona jest główną bohaterką, to wiele uwagi poświęcono także jej mężowi i rodzinie Kossaków. Znakomitą zaletą książki są ponadto rozliczne listy i fragmenty dzienników Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, które ukazują czytelnikowi nie tylko jej osobowość, ale i uczucia, wspomnienia i stosunek do wojny, z którymi musiała się zmagać każdego dnia. W tle dostrzegalny jest realistyczny i przejmujący obraz epoki.

"Bagienna niezapominajka. Nieznane życie Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej" to lektura poruszająca i intrygująca zarazem, bowiem w nowatorski sposób obnaża drugą twarz jednej z najbardziej popularnych i hołubionych polskich poetek. Serdecznie polecam nie tylko fanom poezji.

Agnieszka Brewka
(agnieszka.brewka@dlalejdis.pl)

Arael Zurli, Bagienna niezapominajka, Bellona, Warszawa, 2015



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat