Eksplorująca fascynujące dzieje naszej historii autorka, tym razem zdecydowała się na opis losów Barbary Radziwiłłówny, należącej niewątpliwie do najbardziej fascynujących kobiet w dziejach Polski.
Fabularyzowana biografia żony Zygmunta II Augusta rozpoczyna się od momentu wydawania młodziutkiej Barbary za mąż. Historia pięknej i niepokornej femme fatale toczy się wartko i nie pozostawia czytelnikowi ani chwili na wytchnienie. Pisarka zdecydowała się na wybór czwórki bohaterów, którym oddała pierwszy plan powieści: to król Zygmunt I, jego syn, królowa Bona oraz oczywiście sama Barbara. Napięcia i emocje pomiędzy tymi postaciami stanowią siłę napędową całej historii.
Niedźwiedzka doskonale wie, jak zaintrygować odbiorcę, tworząc historię pełną spisków, namiętności i gry o władzę. Ta ponad sześćsetstronicowa biografia aż skrzy się od emocji, które nie pozwalają się oderwać od lektury do ostatniej strony. Autorka dba przy tym o odwzorowanie realiów epoki, nie szczędząc nam opisów strojów, potraw czy tez panujących zwyczajów.
Mankamentem może wydać się niektórym lekka stylizacja na archaiczny język, bez której spokojnie powieść mogłaby się obejść. Taki zabieg rzadko się udaje, przeważnie wywołując dyskomfort u czytelnika, który wolałby pełniejsze odwzorowanie zawiłości języka lub całkowicie współczesne dialogi. Stając na rozdrożu w tej kwestii, przeważnie nie odnosi się spodziewanego efektu.
Drugi tom „Zmierzchu Jagiellonów” nie jest z pewnością przełomowym dokonaniem, jeżeli chodzi o beletryzowane biografie, ale jest solidnie odrobioną pracą domową z historii Polski, stanowiącą ciekawą alternatywę dla podręczników pisanych w zdecydowanie mniej fascynujący sposób.
Małgorzata Tomaszek
(malgorzata.tomaszek@dlalejdis.pl)
Magdalena Niedźwiedzka, „Barbara Radziwiłłówna. Zmierzch Jagiellonów”, Prószyński i S-ka, Warszawa 2019
Komentarze