„Bardzo długie przebudzenie” - recenzja

Recenzja książki „Bardzo długie przebudzenie”.
„Bardzo długie przebudzenie” zabiera w podróż do Magnolii – miejsca, gdzie wszystko, to co nieoczywiste, jest oczywiste.

W „Bardzo długim przebudzeniu” nastolatka Inez toczy opowieść o wydarzeniach z jej rodzinnej miejscowości. Jej słuchaczami są zamknięci w tej samej klinice psychiatrycznej – Rajmund oraz Aurelia. Pierw nie mając poniekąd wyboru oraz nic lepszego do roboty, znudzeni i zniecierpliwieni, jednak z czasem opowieść nabiera tempa, podobnie jak wydarzenia mające miejsce w klinice. Rajmund to prywatny detektyw, który stracił wszystko co ma, Aurelia to ekscentryczna pisarka romansideł, zaś o Inez niewiele wiadomo. Z pozoru trio nie tylko nic nie łączy, ale też nie ma pomiędzy nimi najmniejszej sympatii. Wraz z biegiem opowieści snutej przez nastolatkę okazuje się, że są w błędzie i mają ze sobą znacznie więcej wspólnego niż mogliby sobie wyobrazić...

Atmosfera szybko się zagęszcza, a powieść z obyczajowej przeistacza się w bardzo wciągający kryminał.

Książka Grażyny Jeromin-Gałuszki jest bardzo interesującą pozycją, nie tylko ze względu na wciągającą historię, ale też dzięki doskonałemu warsztatowi autorki i świetnej podwójnej narracji – opowieści Inez oraz tej w czasie teraźniejszym. Powieść jest bardzo wciągająca i czyta się ją wyjątkowo szybko. Mając możliwość poświęcenia jej kilku godzin z łatwością można przeczytać ją na jeden raz. Tajemnicza historia jest na tyle pochłaniająca, że odłożenie jej na bok nie jest rzeczą łatwą do zrealizowania. Dodatkowym plusem jest to, że liczne wątki zostały dopracowane i zebrane w logiczną całość. Oryginalne i wzbudzające sympatię postaci dodają całości bezpretensjonalnego uroku. „Bardzo długie przebudzenie” to powieść obyczajowa z elementami romansu i dobrego kryminału. Multum nierozwiązanych spraw z powodzeniem trzyma czytelnika w napięciu.

Czas poświęcony na lekturę tej książki zdecydowanie nie był stracony. To powieść wciągająca, zaskakująca niebanalnymi wątkami, a do tego została napisana świetnym językiem. Autorka bardzo umiejętnie przeplata ze sobą różne wątki, mieszając historie kolejnych bohaterów, wspominając te z poprzednich dwóch części serii, dzięki czemu możemy zacząć jej lekturę od tej części. Ciężko mi przywołać na myśl jakiekolwiek minusy tej powieści, zwłaszcza że uczucie niedosytu mogą mi zaspokoić poprzednie części „Magnolii”.

„Bardzo długie przebudzenie” to bardzo dobra powieść, która spodoba się zarówno wielbicielom powieści obyczajowych, jak i kryminałów, gdyż łączy w sobie różne gatunki. Myślę, że to właśnie dzięki temu oraz nietuzinkowej i dobrze przemyślanej historii, książka ta nie jest nudna nawet przez chwilę. Z przyjemnością mogę ją polecić, a sama na pewno sięgnę po inne pozycje autorki.

Joanna Złomańczuk
(joanna.zlomanczuk@dlalejdis.pl)

Grażyna Jeromin-Gałuszka „Bardzo długie przebudzenie”, Warszawa, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat