Czy to następna książka z typu żyj zdrowo i tak też się odżywiaj? Oczywiście, że tak, „Beauty and Food” to nie jest żadna nowość, która nas czytelników zaskoczy. Obecnie odpowiednie odżywianie i zdrowy tryb życia są bardzo modne. Na rynku jest bardzo dużo książek tego typu, więc mało co może nas już zadziwić lub zainteresować. To następny poradnik, przede wszystkim dla kobiet, który mam nam pokazać, jakich produktów nie powinnyśmy spożywać, a które są w sam raz dla nas. Emilie Hebert podzieliła książkę na dwie części, a mianowicie pierwsza to program a druga to przepisy + DIY. Konstrukcja tej pozycji jest bardzo logiczna i czytelna dla odbiorcy. Najpierw przedstawiony jest problem, który może nas dotyczyć, potem, co to dla nas oznacza, dalej, co robić a czego nie robić, co należy jeść, by nie było tego problemu a na koniec porady kosmetyczne. Jest to bardzo przydatna książka, bo możemy się dowiedzieć skąd się biorą nasze problemy z urodą lub zdrowiem, są wszelkiego rodzaju przepisy, które możemy zrobić w domu – tylko, kogo stać na te produkty, o których mówi pani Emilie Herbert w „Beauty&Food”? Wszystkie produkty typu Bio, lub superfoods do najtańszych nie należą, jeszcze ten ogromny wachlarz produktów użytych w przepisach to zbyt wiele dla przeciętnego Polaka lub, jak w moimi przypadku, studenta. Zdaje sobie sprawę, że żeby być piękną i zdrową trzeba trochę poświęcić, ale jak dla mnie to jest to zbyt droga i zbyt zmyślna dieta.
Dużym plusem tej książki jest to, że autorka krok po kroku pokazuję nam, co należy jeść, czego unikać i jak przy niewielkim wysiłku dbać o urodę i pomagać jej w naturalny sposób. Wszystkie przepisy i produkty wymienione w tym poradniku bez dwóch zdań pomogą naszym paznokciom, włosom i urodzie, aby były ładne i zdrowe, co najważniejsze. Z jednej strony warto kupić tą książkę, bo dzięki niej możemy znaleźć przyczynę naszych problemów ze zdrowiem i urodą, i możemy dowiedzieć się jak sobie z tym poradzić, a z drugiej zaś strony przepisy i dieta przedstawione przez autorkę nie są dla każdego i trzeba mieć fundusze na wszystkie te produkty potrzebne do stworzenia idealnego i zdrowego posiłku. Książka jest nie za gruba, co nie zniechęca do przeczytania jej, ale również ładne i estetyczne wydanie może nam się skojarzyć z naszą urodą i zachęca do zajrzenia do środka. Ogólnie książka jest ciekawą lekturą, która wzbogaciła moją wiedzę, którą zamierzam wykorzystać w przyszłości.
Anna Biernacka
(anna.biernacka@dlalejdis.pl)
Emilie Hebert, „Beauty&Food”, Warszawa 2017, Wydawnictwo Muza SA
Komentarze