„Bestialska historia świata” autorstwa Michała Waleszczyńskiego-Lisa to zbiór makabrycznych i wstrząsających opowieści o prawdziwych zbrodniach. Przeczytamy o najobrzydliwszych, najbardziej wynaturzonych i odzierających z godności torturach, jakie jest w stanie zgotować człowiek. W trakcie czytania zachwiana zostanie nasza wiara w dobro.
Michał Waleszczyński-Lis umieścił w swojej książce studium 19 historii ze świata, które niestety wydarzyły się naprawdę. Jedne miały miejsce kilkadziesiąt lat temu, a niektóre dosłownie „przed chwilą”. Wraz z autorem odwiedzimy mroczne piwnice, obskurne zaułki oraz wypełnione wyciem katowanych pustostany, gdzie dochodziło do najokrutniejszych aktów przemocy. Przeczytamy o kanibalach, nekrofilach oraz laboratoriach, w których potwory w kitlach dokonywały eksperymentów na ludziach. A to tylko niektóre z przystanków w tej podróży do najgłębszych otchłani piekła.
Oszczędzę wam opisów tych historii, ale uwierzcie mi, że ciężko mi było przez nie przejść. Wspomnę tylko tyle, że znajdziecie tu opowieści o kanibalizmie, sektach, okrutnych kartelach i makabrycznych wydarzeniach. Początkowo nie chciało mi się wierzyć, że można dopuścić się takich czynów względem innych osób, ale autor zapewnia, że wydarzenia te działy się naprawdę. Michał dokopał się do najmroczniejszych czeluści internetu, oglądając wszystkie filmiki, które potem soczyście opisał. W trakcie ich lektury targały mną silne emocje: oburzenie, niedowierzanie, strach, obrzydzenie czy szok i wstrząs. Nie mam pojęcia, jak autor był w stanie je wszystkie obejrzeć, bo ja kilkukrotnie musiałam odstawić czytanie, bo albo mnie mdliło, albo robiło mi się słabo. Rozumiem poświęcenie w imię nauki, ale albo Michał ma bardzo silną psychikę, albo jakieś ukryte skłonności masochistyczne, a może i nawet psychopatyczne.
Zło czai się w każdym z nas i to od nas zależy, czy je stłamsimy, czy pozwolimy wykiełkować. Oczywiście mają na to wpływ inne czynniki, jak rodzina, w której się wychowaliśmy albo otoczenie, w którym dorastaliśmy. Jednak trudno zrozumieć, że człowiek może stać się tak zimny, nieczuły, tak kompletnie oderwany od ludzkich emocji. Z drugiej jednak strony nie możemy zapomnieć, że możemy także paść ofiarą takiego zwyrodnialca… „Bestialska historia świata” zawiera ekstremalnie brutalne treści, a więc zdecydowanie jest przeznaczona dla osób o stalowych nerwach i silnej psychice. To jedna z tych książek, które na stałe zostaną w mojej pamięci.
Klaudia Kwiatkowska
Michał Waleszczyński-Lis, „Bestialska historia świata”, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2026.
Komentarze